Makowiec na kruchym cieście z polewą kajmakową

Były już rolady makowe i drożdżowe warkocze, teraz czas na prawdziwy makowiec. Makowiec na kruchym cieście z polewą kajmakową kupił mnie w całości. Jak dla mnie jest to strzał w dziesiątkę i na pewno powtórzę go na święta. Warstwa makowa nie jest sucha, a dzięki temu, że mak jest zaparzony i zmielony nie „zgrzyta” pomiędzy zębami. I choć nie jestem fanką jego mielenia, bo później wszędzie pląta mi się mak 😀 to ten makowiec jest zdecydowanie tego wart.

Makowiec na kruchym cieście z polewą kajmakową

Makowiec na kruchym cieście z polewą kajmakową

Ciasto:

  • 5 żółtek
  • 2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3/4 koski zimnej margaryny (187,5 g) 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kwaśniej śmietany 12% lub 18%

Warstwa makowa:

  • 400 g maku
  • 500 ml wody
  • 500 ml mleka
  • 9 ml aromatu migdałowego
  • 2 łyżki miodu
  • szklanka cukru pudru
  • 1/2 koski margaryny (125 g)
  • 6 żółtek
  • 5 białek

Polewa:

  • puszka masy krówkowej (kajmak) (510g)
  • 1/2 kostki masła (100 g) (w temperaturze pokojowej)

Wymiary formy 33 cm x 24 cm

Na początku zaparzamy mak. W garnku doprowadzamy do wrzenia mleko i wodę. Następnie wsypujemy mak, mieszamy, przykrywamy i gotujemy na malutkim ogniu (tak aby płyn tylko delikatnie pyrkał) około 20-25 minut. Mak powinien wchłonąć część płynów i zrobić się gęstszy. Gotowy odcedzamy przez drobne sitko (lub przez gazę), następnie dwukrotnie go mielimy. Na koniec dodajemy miód oraz aromat migdałowy i dokładnie mieszamy. 

Następnie zagniatamy kruche ciasto. Mąkę przesiewamy, dodajemy żółtka, pokrojoną na mniejsze kawałki margarynę, cukier, proszek do pieczenia, śmietanę i zagniatamy gładkie ciasto. Później wyklejamy nim wyłożoną papierem do pieczenia formę (możemy go również rozwałkować i przełożyć do tej formy).

W rondelku roztapiamy 1/2 kostki margaryny i odstawiamy do lekkiego przestudzenia. W misce ubijamy na sztywno białka. Dodajemy do nich połowę cukru (1/2 szklanki) i ucieramy. W drugiej misce ucieramy żółtka z drugą połową cukru (1/2 szklanki) na jasną masę. Dodajemy do niej stopniowo zmielony mak (cały czas ucierając) i margarynę. Na koniec dodajemy pianę i mieszamy delikatnie łyżką. Masę makową wykładamy na kruche ciasto.

Pieczemy w dobrze nagrzanym piekarniku w 150° z termoobiegiem przez około 40 minut. Mak powinien lekko popękać i odchodzić od papieru do pieczenia. Gotowy pozostawiamy do wystudzenia.

Masę krówkową/kajmak ucieramy z masłem. Polewamy nią makowce i odstawiamy na chwilę w zimne miejsce.

Smacznego 😉

Makowiec na kruchym cieście z polewą kajmakową

Makowiec na kruchym cieście z polewą kajmakową

Kulebiak z kapustą i grzybami

Na chwilę odrywamy się od słodkości 😉 Dzisiaj przepis na jedno z tradycyjnych wigilijnych dań. Kulebiak z kapustą i grzybami to klasyka, którą uwielbiam, zresztą jak wszystkie potrawy z kapustą i grzybami 😀 Najczęściej przygotowujemy go w pierwszy dzień świąt jako dodatek do czerwonego barszczu. 

Kulebiak z kapustą i grzybami

Kulebiak z kapustą i grzybami

Składniki:

Ciasto:

  • 250 g mąki pszennej + trochę do podsypania
  • 15 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka cukru
  • 1 jajko
  • 100 ml ciepłego mleka
  • 20 g roztopionego masła
  • sól

Farsz:

  • 300 g kapusty kiszonej z marchewką
  • szklanka suszonych grzybów
  • 1 papryczka chili
  • około 4 liski laurowe
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżeczka mielonego ziela angielskiego
  • łyżeczka mielonego kuminu rzymskiego
  • pieprz
  • sól

Dodatkowo:

  • 1 rozkłócone jajko
  • mak

Na początku drożdże rozcieramy z jedną łyżką cukru, dodajemy 2 łyżki ciepłego mleka i odstawiamy na około 10 minut, żeby zaczęły pracować.

Następnie do miski przesiewamy mąkę. Później dodajemy zaczyn z drożdży, jajko, roztopione masło, resztę mleka i sól. Dokładnie zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy je w ciepłe miejsce na około godzinę do wyrośnięcia. Ciasto powinno co najmniej podwoić swoją objętość.

W czasie kiedy nasze ciasto rośnie zajmujemy się farszem. Grzyby zalewamy wodą i gotujemy około 30 minut. Po tym czasie kroimy je na mniejsze kawałki. Kapustę kroimy (można ją zostawić w całości, ale ja nie lubię kiedy się „ciągnie”) i wrzucamy do garnka/patelni. Następnie dorzucamy do niej liście laurowe, papryczkę chili i czosnek. Nie solimy na początku, ponieważ kapustę bardzo łatwo można przesolić, najlepiej sól dodać na samym końcu. Podlewamy niewielką ilością wody, przykrywamy i dusimy na niewielkim ogniu około 45 minut, co jakiś czas mieszając. Pilnujcie uzupełniania wody w kapuście, żeby jej nie przypalić. Pod koniec wyciągamy papryczkę, czosnek i liście laurowe, doprawiamy solą, mielonym zielem angielskim, kuminem rzymskim i pieprzem. Później dodajemy ugotowane i pokrojone grzyby. Zwiększamy ogień i smażymy aż odparuje cały płyn.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na obsypany mąką blat. Chwilę wyrabiamy, a następnie rozwałkowujemy na prostokąt. Nakładamy farsz, pozostawiając około 1-2 cm wolnego brzegu z jednej strony. Zwijamy wzdłuż dłuższego boku i sklejamy końce. Kulebiak przekładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę (najlepiej łączeniem w dół), a górę smarujemy rozkłóconym jajkiem i obsypujemy makiem.

Pieczemy w dobrze nagrzanym piekarniku w 160°C z termoobiegiem około godzinę. Kulebiak powinien się ładnie zarumienić. Gotowy kroimy w grube plastry, które podajemy z czerwonym barszczem.

Smacznego 😉

Kulebiak z kapustą i grzybami

Kulebiak z kapustą i grzybami

Pijana śliwka

Kilka dni temu zgłosił się do mnie mój serdeczny przyjaciel Damian, z którym studiowałam z prośbą o upieczenie ciasta dla jego biura pośrednictwa kredytowego dFinance.pl. Oczywiście nie mogłam mu odmówić, a poza tym była to idealna okazja do upieczenia i sfotografowania ciasta pijana śliwka – notabene jednego z moich ulubionych ciast 😉

Z Damianem poznaliśmy się na studiach i odrazu złapaliśmy świetny kontakt (no cóż, chyba mam słabość do tego imienia, w końcu mój narzeczony to też Damian 😀 ). Co prawda po studiach nasze drogi się rozeszły, on zajął się branżą kredytów gotówkowych, a ja kulinarną (żadna z nich nie jest związana z naszym kierunkiem studiów XD) jednak nie straciliśmy kontaktu. Staramy się co jakiś czas spotkać, chociaż nie jest to łatwe ponieważ Damian specjalizuje się w konsolidacjach i trudnych kredytach a co za tym idzie często podróżuje po Polsce.

Pijana śliwka

Pijana śliwka

Składniki:

Biszkopt czekoladowy:

  • 6 jajek
  • 5 łyżek mąki
  • 6 łyżek cukru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • opakowanie cukru wanilinowego
  • opakowanie rozpuszczalnej kawy latte (12,5 g)
  • 3 łyżki startej na drobnych oczkach czekolady gorzkiej

Masa:

  • 400 g masła (w temperaturze pokojowej) 
  • 500 g nutelli
  • 1 łyżka wódki

Dodatkowo:

  • 500 g suszonych śliwek
  • 5 łyżek wody 
  • 5 łyżek cukru
  • 100 ml wódki

Wymiary formy 33 cm x 24 cm

Dzień wcześniej wieczorem kroimy w paski suszone śliwki. Wrzucamy do garnka o grubym dnie, zalewamy wodą i dodajemy cukier. Całość doprowadzamy do wrzenia i gotujemy kilka minut cały czas mieszając, żeby śliwki się nie przypaliły. Kiedy lekko zmiękną ściągamy z ognia, dodajemy wódkę i odstawiamy na całą noc, żeby owoce wpiły syrop. Na drugi dzień przed pieczeniem ciasta przekładamy śliwki na sitko, żeby dobrze obciekły.

Później pieczemy biszkopt. Na początku rozdzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Do ubitych białek dodajemy ŁYŻKA PO ŁYŻCE (to bardzo WAŻNE) cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając. Następnie do jednolitej piany z cukrem dodajemy po jednym żółtku, za każdym razem dobrze ubijając. Na samym końcu do dobrze wymieszanego ciasta przesiewamy przez sitko mąkę, proszek do pieczenia, dodajemy kawę i czekoladę, mieszamy mikserem na najniższych obrotach nie za długo, tylko do momentu połączenia składników. Ciasto wylewamy do formy i pieczemy w 160° z termoobiegiem do tzw. suchego patyczka. Biszkopt powinien być gotowy po około 30 – 35 minutach, ale wszystko zależy od mocy piekarnika. Gotowy zostawiamy do wystudzenia, a jak wystygnie dzielimy na pół.

Masło ucieramy na jasną i puszystą masę. Dodajemy nutellę i wódkę, dokładnie ucieramy. 

Dół biszkoptu smarujemy połową masy, przykrywamy drugą częścią ciasta i smarujemy resztą masy. Na górze układamy śliwki.

Smacznego 😉

Pijana śliwka

Pijana śliwka

Drożdżowy warkocz makowy

W każde Święta w moim rodzinnym domu musi pojawić się drożdżowe ciasto z makiem. W tym roku postawiłam na drożdżowy warkocz makowy. Jest podobny do strucli i do drożdżowej chałki. Jednym słowem wypiek idealny. 

Zapraszam Was również do przeglądu innych bożonarodzeniowych wypieków ;*

Drożdżowy warkocz makowy

Drożdżowy warkocz makowy

Składniki:

Ciasto:

  • 350 g mąki
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 15 g świeżych drożdży
  • 25 g roztopionego masła
  • 1 całe jajko (małe)
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki cukru

Kruszonka:

  • 50 g zimnego masła
  • 40 g cukru
  • 80 g mąki

Dodatkowo:

Na początku drożdże rozcieramy z jedną łyżką cukru, dodajemy 3-4 łyżki mleka i odstawiamy na około 10 minut, żeby zaczęły pracować.

W misce ucieramy żółtka z 2 łyżkami cukru na jasną masę, aż cukier się rozpuść. 

Następnie do miski przesiewamy mąkę. Dodajemy zaczyn z drożdży, jajko, roztopione masło, roztarte z cukrem żółtka i mleko. Dokładnie zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy je w ciepłe miejsce na około godzinę do wyrośnięcia. Ciasto powinno co najmniej podwoić swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto przerzucamy na blat, chwilę wyrabiamy i rozwałkowujemy na cienki prostokątny placek. Później ciasto dzielimy na 3 długie paski, każdy z nich smarujemy masą makową i zwijamy. Następnie zaplatamy warkocz i łączymy z obu stron końce. Warkocz smarujemy białkiem.

Zimne masło zagniatamy z cukrem i mąką do uzyskania kruszonki, którą później posypujemy warkocz.

Ciasto przekładamy na wyłożoną papierem do pieczenia formę i wkładamy do dobrze nagrzanego piekarnika. Pieczemy w 150°C z termoobiegiem około 40-45 minut, aż ładnie się zarumieni.

Smacznego 😉

Drożdżowy warkocz makowy

Drożdżowy warkocz makowy

 

 

Świąteczny blok czekoladowy z bakaliami

Pozostajemy w słodkim i świątecznym klimacie. Bardzo klasyczny i stary przepis w bożonarodzeniowym wydaniu. Świąteczny blok czekoladowy z bakaliami świetnie dopełni Wasze bożonarodzeniowe wypieki. Jest bardzo prosty, szybki w wykonaniu i cudownie smakuje.

Świąteczny blok czekoladowy z bakaliami

Świąteczny blok czekoladowy z bakaliami

Składniki:

  • 400 g mleka w proszku
  • 200 g margaryny
  • 3/4 szklanki cukru
  • 200 ml wody
  • 2 łyżki ciemnego kakao
  • 300 g suszonych owoców (u mnie Helio)
  • 10-12 ciasteczek korzennych

Na początku kroimy suszone owoce w drobną kostkę.

W garnku roztapiamy margarynę. Później dodajemy do niej wodę, kakao i cukier. Gotujemy 10 minut. Następnie pozostawiamy masę do lekkiego przestudzenia, co jakiś czas mieszamy.

Do letniej (nie gorącej i nie zimnej) masy dodajemy w kilku porcjach mleko w proszku, za każdym razem dokładnie miksujemy. Na koniec dodajemy pokrojone owoce i około 5 połamanych ciasteczek. Masę dokładnie mieszamy, przekładamy do foremki i posypujemy pozostałymi połamanymi ciasteczkami. Dociskamy, żeby pozbyć się powietrza i żeby ciasteczka się przykleiły. 

Następnie wstawiamy blok do lodówki do zastygnięcia, najlepiej pozostawić go tam na całą noc.

Schłodzony wyciągamy z formy (wystarczy podważyć do nożem i sam powinien wyjść). Na końcu kroimy go w plastry.

Smacznego 😉

Świąteczny blok czekoladowy z bakaliami

Świąteczny blok czekoladowy z bakaliami

Strucla z makiem

Dzisiaj będzie świątecznie. W końcu do świąt pozostał niecały miesiąc więc czas najwyższy pomyśleć co dobrego na nie przygotować. Klasyczna strucla z makiem to jeden z podstawowych, zaraz obok piernika i makowca, wypieków bożonarodzeniowy. Ciasto jest jak najbardziej tradycyjne, ale zmieniłam jej kształt strucli 😉 Dzięki temu nie trzeba jej kroić, bo w prosty sposób możemy oderwać kawałek.

Strucla z makiem

Strucla z makiem

Składniki:

Ciasto:

  • 350 g mąki
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 15 g świeżych drożdży
  • 25 g roztopionego masła
  • 1 całe jajko (małe)
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki cukru

Dodatkowo:

Na początku drożdże rozcieramy z jedną łyżką cukru, dodajemy 3-4 łyżki mleka i odstawiamy na około 10 minut, żeby zaczęły pracować.

W misce ucieramy żółtka z 2 łyżkami cukru na jasną masę, aż cukier się rozpuść. 

Następnie do miski przesiewamy mąkę. Dodajemy zaczyn z drożdży, jajko, roztopione masło, roztarte z cukrem żółtka i mleko. Dokładnie zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy je w ciepłe miejsce na około godzinę do wyrośnięcia. Ciasto powinno co najmniej podwoić swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto przerzucamy na blat, chwilę wyrabiamy i rozwałkowujemy na cienki placek. Później całe ciasto smarujemy masą makową i posypujemy pokrojonymi orzechami. Ciasto zwijamy w roladę, którą następnie kroimy w plastry grubości około 4-5 cm. Układamy je jeden koło drugiego w wyłożonej papierem do pieczenia formie (u mnie tortownica o średnicy 28 cm). 

Struclę pieczemy w dobrze nagrzanym piekarniku w 150°C z termoobiegiem 30-35 minut, aż ładnie się zarumieni.

Na koniec białko ubijamy na sztywną pianę dodajemy do niego cukier puder i dokładnie miksujemy. Tak przygotowanym lukrem polewamy przestudzoną struclę.

Smacznego 😉

Strucla z makiem

Strucla z makiem

Strucla z makiem

Owsiane kruche ciasteczka z żurawiną i migdałami

Owsiane kruche ciasteczka z żurawiną i migdałami to domowa wersja popularnych owsianych ciastek „śniadaniowych”. W domowej wersji możemy poszaleć z dodatkami 😀 Ja nie przepadam za rodzynkami, więc użyłam mojej ukochanej suszonej żurawiny, która w tych ciasteczkach sprawdziła się genialnie.

Owsiane kruche ciasteczka z żurawiną i migdałami

Owsiane kruche ciasteczka z żurawiną i migdałami

Składniki:

  • 200 g masła/margaryny (w temperaturze pokojowej)
  • 3/4 szklanki cukru
  • opakowanie cukru wanilinowego
  • 1 i 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 i 1/2 szklanki płatków owsianych 
  • 100 g suszonej żurawiny (u mnie Helio)
  • 100 g obranych migdałów (u mnie Helio)

Żurawinę i migdały kroimy na mniejsze kawałki.

Masło/margarynę ucieramy z cukrem i cukrem wanilinowym na puszystą i gładką masę. Następnie dodajemy jajko i ucieramy. Później przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia, dodajemy do masy i mieszamy do połączenia składników. Na koniec dodajemy płatki owsiane, żurawinę i migdały. Mieszamy tylko do połączenia składników.

Z ciasta formujemy kulki, wielkości orzechów włoskich, które następnie układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i spłaszczamy formując płaskie ciasteczka.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170°C z termoobiegiem około 15-20 minut, aż się ładnie zezłocą.

Gotowe pozostawiamy do wystudzenia.

Smacznego 😉

Owsiane kruche ciasteczka z żurawiną i migdałami

Owsiane kruche ciasteczka z żurawiną i migdałami

Owsiane kruche ciasteczka z żurawiną i migdałami

Kapuśniak z ziemniaczkami

Pogoda nas nie rozpieszcza. Na jesienne chłody idealnie sprawdzają się mocno rozgrzewające zupy. Idealnym przykładem takiej zupy jest kapuśniak z ziemniaczkami. Kwaśny na bazie zasmażki mocno rozgrzewa i wyśmienicie smakuje. 

Kapuśniak z ziemniaczkami

Kapuśniak z ziemniaczkami

Składniki:

  • 1 kawałek wędzonego żeberka
  • korzeń pietruszki
  • kawałek selera
  • 3-4 liski laurowe
  • kilka ziarenek ziela angielskiego
  • 2 ząbki czosnku
  • około 500 g kapusty kiszonej z marchewką (u mnie słoik 900 ml)
  • 1 marchewka
  • 300 g boczku wędzonego
  • 1 łyżka smalcu
  • 2-3 łyżki mąki
  • pieprz
  • sól

Dodatkowo:

  • 4-5 średnich ziemniaków
  • 2-3 łyżki mąki
  • 3-4 łyżki oleju
  • sól

Na początku gotujemy wywar. Żeberko zalewamy około 2 l wody i doprowadzamy do wrzenia. Później dorzucamy obraną pietruszkę, seler, czosnek, liście laurowe i ziele angielskie. Lekko solimy i gotujemy na średnim ogniu około 40 minut. Z gotowego wywaru usuwamy wszystkie warzywa i przyprawy.

W międzyczasie kroimy kapustę kiszoną (można ją zostawić w całości, ale ja nie lubię kiedy się „ciągnie” w zupie 🙂 ) i ścieramy na tarce na dużych oczkach obraną marchewkę. Warzywa wraz z sokiem z kiszonej kapusty dodajemy do czystego wywaru. Całość gotujemy na średnim ogniu kolejne 40 minut. Pod koniec gotowania doprawiamy do smaku pieprzem i solą.

W czasie kiedy nasz kapuśniak się gotuje zajmujemy się ziemniakami. Na początek obieramy ziemniaki, następnie kroimy je w małą kostkę, zasypujemy mąką, dodajemy sól i dokładnie mieszamy. Następnie wrzucamy je na dobrze rozgrzaną patelnię z olejem, smażymy na średnim ogniu pod przykryciem, co jakiś czas mieszając, aż ziemniaczki zmiękną i się zarumienią.

Boczek kroimy w drobną kostkę, wytapiamy, aż będzie chrupiący. Później dodajemy do niego smalec i czekamy aż się roztopi. Następnie dodajemy mąkę, mieszamy aż zasmażka zbrązowieje.

Na końcu zasmażkę dodajemy do zupy i dobrze mieszamy (uwaga zasmażka jest bardzo gorąca, a w momencie dodawania do zupy może pryskać).

Zupę podajemy ze smażonymi ziemniaczkami.

Smacznego 😉

Kapuśniak z ziemniaczkami

Kapuśniak z ziemniaczkami

Kapuśniak z ziemniaczkami

Chleb razowy z orzechami

Nie ma niczego lepszego niż kromka ciepłego chleba z masłem. Kocham to połączenie! Wbrew pozorom pieczenie chleba wcale nie jest trudne 😉 W dodatku można do niego dodać co tylko się zapragnie. Naszym ostatnim hitem jest chleb razowy z orzechami. Średnio lubię razowe pieczywo ze sklepu, ale domowe po prostu uwielbiam, a dodatek prażonych orzechów jest po prostu genialny.

Chleb razowy z orzechami

Chleb razowy z orzechami

Składniki:

  • 350 g mąki razowej
  • 150 g mąki chlebowej pszennej (typ 750) + trochę do podsypania
  • 30 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżka miodu
  • 300 ml niechlorowanej wody
  • 3 łyżki oleju (u mnie z bazylią)
  • 80 g prażonych orzechów laskowych (u mnie Helio)
  • 1,5 łyżeczki soli

Drożdże zasypujemy cukrem i dokładnie rozcieramy, aż się rozpuszczą. Dodajemy do nich około 50 ml wody, przykrywamy i pozostawiamy na 10 minut w ciepłym miejscu, żeby zaczęły pracować.

Następnie do miski wsypujemy obie mąki. Dodajemy miód, sól, wodę, olej, orzechy i drożdże. Wyrabiamy ciasto, najlepiej za pomocą miksera przez około 10 minut, w razie potrzeby dosypujemy trochę mąki pszennej lub dodajemy jeszcze wody. Ciasto ma być elastyczne, zwarte (takie żeby można było uformować z niego bochenek) i błyszczące. Następnie przekładamy je na obsypany mąką blat i wyrabiamy 2-3 minuty. Wyrobione ciasto przekładamy do obsypanej mąką dużej miski, górę obsypujemy mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętość (jeśli po naciśnięciu ciasta palcem wgłębienie szybko wraca do normy, to znak, że ciasto wyrosło już wystarczająco, u mnie zajęło to około godziny).

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat, zagniatamy kolejny raz aby pozbyć się powietrza i na desce, wyłożonej papierem do pieczenia, formujemy podłużny lub okrągły bochenek. Przykrywamy go ściereczką i pozostawiamy do ostatniego wyrośnięcia (na około 30 minut). W tym czasie nagrzewamy piekarnik ze zwykłą blachą do pieczenia w środku (lub jeśli posiadamy to z kamieniem) do 200°C (z termoobiegiem 180°C). Na dnie piekarnika umieszczamy naczynie z wodą, dzięki któremu wytwarzać się będzie wilgoć.

Chleb wkładamy do dobrze rozgrzanego piekarnika. Na rozgrzaną blachę (kamień) ostrożnie i delikatnie zsuwamy wraz z papierem do pieczenia chleb. Pieczemy około 40 minut. Aby sprawdzić czy nasz chleb jest dobrze upieczony należy go odwrócić i postukać od spodu, jeśli wydaje głuchy dźwięk to znaczy, że jest już gotowy.

Upieczony chleb najlepiej spryskać wodą i studzić na kratce.

Smacznego 😉

Chleb razowy z orzechami

Chleb razowy z orzechami

Toffinek

Toffinek od samego początku wzbudził moje zainteresowanie. Znalazłam go w gazetce z przepisami i czytając składniki stwierdziłam, że musi być pyszny. Po kilku drobnych przeróbkach tak właśnie jest 😉 Pomimo, że zawiera dużo masy nie jest ciężki. Jego głównym składnikiem jest śmietana kremówka połączona z kajmakiem i zatopionymi biszkopcikami. Smak jest doskonale zrównoważony dzięki czekoladowemu biszkoptowi i bitej śmietanie z adwokatem.

Toffinek

Toffinek

Składniki:

Biszkopt:

  • 4 jajka
  • 3 łyżki mąki
  • 2 łyżki czekolady rozpuszczalnej
  • 4 łyżki cukru
  • opakowanie cukru wanilinowego
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa toffi:

  • 500 ml śmietanki kremówki 36% (dobrze schłodzonej)
  • puszka kajmaku/masy krówkowej  (510g)
  • 1,5 łyżki kawy rozpuszczalnej
  • 2-3 łyżki żelatyny

Bita śmietana:

  • 500 ml śmietanki kremówki 36% (dobrze schłodzonej)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 2 łyżki żelatyny
  • 2 łyżki adwokatu/ajerkoniaku

Dodatkowo:

  • opakowanie podłużnych biszkoptów typu Lady Fingers (140g)
  • 2 łyżki kawy rozpuszczalnej 
  • starta czekolada lub posypka czekoladowa do dekoracji

Wymiary 30 x 25 cm.

Na początku robimy biszkopt. Rozdzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Później do ubitych białek dodajemy ŁYŻKA PO ŁYŻCE (to bardzo WAŻNE) cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając. Do jednolitej piany dodajemy po jednym żółtku, za każdym razem dobrze ucierając. Na samym końcu do dobrze wymieszanego ciasta przesiewamy przez sitko mąkę, proszek do pieczenia i dodajemy czekoladę, mieszamy mikserem na najniższych obrotach nie za długo, tylko do momentu połączenia składników. Ciasto wylewamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy i pieczemy nagrzanym do 160° (z termoobiegiem) piekarniku do tzw. suchego patyczka. Biszkopt powinien być gotowy po około 20 – 25 minutach. Gotowy pozostawiamy do całkowitego wystudzenia i dopiero wtedy robimy masy.

Masę toffi rozpoczynamy od rozpuszczenia żelatyny w niewielkiej ilości gorącej wody. Pozostawiamy ją do przestudzenia. Kawę również rozpuszczamy w gorącej wodzie, miniej więcej w 1/4 szklanki. Śmietankę ubijamy na sztywno. Później dodajemy do niej kajmak, ucieramy. Następnie dodajemy kawę i żelatynę. Dokładnie mieszamy.

Resztę kawy (2 łyżki) rozpuszczamy w połowie szklanki gorącej wody. Będziemy w niej moczyć biszkopciki.

Na czekoladowy biszkopt wykładamy połowę tężejącej masy toffi. Następnie układamy namoczone w kawie biszkopciki i przykrywamy pozostałą częścią masy. Ciasto odstawiamy do schłodzenia, żeby stężało.

Ubijamy śmietankę z cukrem pudrem. Żelatynę, podobnie jak wcześniej, rozpuszczamy w niewielkiej ilości gorącej wody i pozostawiamy do lekkiego wystudzenia. Następnie do ubitej śmietany dodajemy adwokat i przestudzoną żelatynę, dokładnie mieszamy. Gdy zacznie lekko tężeć wykładamy ją na ciasto. Całość ponownie odkładamy w chłodne miejsce do całkowitego stężenia.

Na koniec dekorujemy ciasto startą czekoladą lub posypką czekoladową.

Smacznego 😉

Toffinek

Toffinek