Ciasto ajerkoniakowe

Sezon na świąteczne wypieki uważam za oficjalnie otwarty. Na pierwszy rzut ciasto ajerkoniakowe <3. To propozycja dla wszystkich tych, którzy lubią ciasta z masą. Idealnie dopełni świąteczny zestaw ciast. Będzie się pięknie prezentował obok piernika, sernika i makowca.

Ciasto ajerkoniakowa

Ciasto ajerkoniakowe

Składniki:

Biszkopt jasny:

  • 5 jajek
  • 5 łyżek cukru
  • opakowanie cukru wanilinowego
  • 5 łyżek mąki
  • 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia

Biszkopt czekoladowy:

  • 5 jajek
  • 5 łyżek cukru
  • opakowanie cukru wanilinowego
  • 2 łyżki czekolady w proszku
  • 5 łyżek mąki
  • 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia

Masa:

  • opakowanie budyniu waniliowego
  • 375 ml mleka
  • 300 g masła w temperaturze pokojowej
  • 6 żółtek
  • 2 szklanki cukru pudru
  • 100 ml wódki
  • 250 g mleka w proszku
  • 3 łyżki żelatyny

Bita śmietana:

  • 500 ml śmietany kremówki
  • 1 utrwalacz do śmietany
  • 2 łyżki cukru pudru

Dodatkowo:

  • wiórki kokosowe
Wymiary formy 30 cm x 25 cm

Rozpoczynamy od upieczenia biszkoptów. Na początku rozdzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Do ubitych białek dodajemy ŁYŻKA PO ŁYŻCE (to bardzo WAŻNE) cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając. Następnie do jednolitej piany z cukrem dodajemy po jednym żółtku, za każdym razem dobrze ubijając. Na samym końcu do dobrze wymieszanego ciasta przesiewamy przez sitko mąkę i proszek do pieczenia, mieszamy mikserem na najniższych obrotach nie za długo, tylko do momentu połączenia składników. Ciasto wylewamy do formy i pieczemy w 160° z termoobiegiem do tzw. suchego patyczka. Biszkopt powinien być gotowy po około 30 – 35 minutach, ale wszystko zależy od mocy piekarnika. Gotowy zostawiamy do wystudzenia. 

Dokładnie w taki sam sposób przygotowujemy biszkopt czekoladowy, czekoladę dodajemy razem z mąką i proszkiem do pieczenia. Z wystudzonego biszkoptu wycinamy małym kieliszkiem dziurki.

Następnie zabieramy się z masę. Podgrzewamy 300 ml mleka. W pozostałej części rozpuszczamy budyń, a później dodajemy go do gotującego się mleka. Chwilę podgrzewamy, cały czas energicznie mieszając żeby się nie przypaliło. Budyń przykrywamy folią spożywczą i odkładamy w zimne miejsce do całkowitego wystudzenia. 

Żelatynę rozpuszczamy w małej ilości gorącej wody (1/4 szklanki) i pozostawiamy do lekkiego przestudzenia.

Kolejnym krokiem jest utarcie masła z cukrem pudrem na puszystą i jasną masę. Następnie dodajemy żółtka i dokładnie ucieramy. Później stopniowo dodajemy budyń i mleko w proszku. Kiedy składniki się dobrze połączą dodajemy stopniowo wódkę i cały czas ucieramy masę. Na koniec dodajemy przestudzoną żelatynę i dobrze wzszsytko mieszamy.

Kremówkę ubijamy pod koniec dodając utrwalacz do śmietany i cukier puder.

Kiedy już wszystko mamy przygotowane rozpoczynamy składanie ciasta. Jasny biszkopt pokrywamy połową tężejącej masy, następnie układamy biszkopt czekoladowy z dziurami, który przykrywamy resztą masy. Następnie na masie układamy kółeczka z czekoladowego biszkoptu, które przykładamy bitą śmietaną. Na koniec całość dekorujemy wiórkami kokosowymi. Ciasto odkładamy w zimne miejsce do stężenia.

Smacznego 😉

Ciasto ajerkoniakowa

Sałatka ziemniaczana z ogórkami

Chyba już zauważyliście, że mam słabość do ziemniaków. XD Nie ukrywam, że uwielbiam je w każdej postaci i ilości. Nie powinien zdziwić Was zatem dzisiejszy przepis – bardzo klasyczna i prosta sałatka ziemniaczana z ogórkami. Cztery składniki plus olej dają nam przepyszną sałatkę, która jest świetna zarówno do obiadu (u mnie do sznycla wiedeńskiego z cielęciny <3 – zestaw idealny!),  jak i na śniadanie, czy kolację. 

Sałatka ziemniaczana z ogórami
Sałatka ziemniaczana z ogórkami

Składniki:

  • 500 g ziemniaków (najlepiej takich sałatkowych)
  • 3 średnie ogórki kiszone
  • ogórek zielony szklarniowy (lub 3-4 średnie gruntowe)
  • pęczek koperku
  • 4-5 łyżek oleju
  • pieprz
  • sól

Najpierw gotujemy ziemniaki w mundurkach. Kiedy lekko przestygną obieramy je i kroimy w średniej wielkości kostkę. Następnie obieramy ogórka zielonego. Ogórki zielone i kiszone kroimy w małą kostkę. Dodajemy je do ziemniaków. Później siekamy drobno koperek i dorzucamy do warzyw.

Całość doprawiamy sporą ilością pieprzu, lekko solimy i dodajemy olej. Wszystko dokładnie i delikatnie mieszamy.

Sałatka idealnie sprawdza się jako dodatek do sznycla wiedeńskiego lub innych smażonych mięs.

Smacznego 😉

Sałatka ziemniaczana z ogórami

Pulpeciki w sosie koperkowym

Pulpeciki w sosie koperkowym to bardzo klasyczny i prosty przepis. Uwielbiam go za to, że jest łatwy do przygotowania i zawsze smakuje genialnie. Kiedy nadchodzą chłodniejsze dni, takie pożywne dania są jak znalazł. Dodatkowo w pulpeciku można przemycić trochę warzyw, ja do swoich zawsze dodaję marchewkę, ale zarówno pietruszka, seler, dynia, papryka czy cukinia sprawdzą się genialnie. To jakiego mięsa użyjecie, również zależy od Was, u mnie akurat jest wieprzowina, ale kurczak, czy indyk również się sprawdzi. Przepis można zatem dowolnie modyfikować i dopasować do swoich upodobań i smaków. 😉

Pulpeciki w sosie koperkowym

Pulpeciki w sosie koperkowym

Składniki:

  • 500 g mielonej wieprzowiny
  • duża marchewka
  • 1 jajko
  • 2 łyżki bułki tartej
  • ząbek czosnku
  • mąka pszenna do obtoczenia pulpecików
  • 2 łyżki oleju
  • 2 liście laurowe
  • pęczek koperku
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • pieprz
  • sól

Rozpoczynamy od przygotowania mięsa. Najpierw obieramy marchewkę i ścieramy ją na tarce o dużych oczkach. Dodajemy ją do mięsa. Następnie dodajemy jajko, przeciśnięty przez praskę czosnek, bułkę tartą, doprawiamy solą i pieprzem. Mięso dokładnie wyrabiamy, aż wszystkie składniki dobrze się wymieszają. Później z mięsnej masy formujemy pulpeciki wielkości orzecha włoskiego. Każdy z nich, osobno obtaczamy w mące.

W wysokiej i dużej patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy na niego pulpeciki i obsmażamy je z każdej strony na brązowy kolor. Zmniejszamy ogień i zalewamy mięso bulionem/wodą, tak żeby płyn przykrył mięso (około 1 litra). Następnie dorzucamy liście laurowe, przykrywamy i gotujemy na małym ogniu około 40 minut. 

Po tym czasie usuwamy liście laurowe z sosu. Dodajemy posiekany drobno koperek. Następnie do śmietany dodajemy dwie łyżki mąki i około pół szklanki gorącego sosu. Całość dokładnie mieszamy i dodajemy do reszty sosu. Mieszamy i pozostawiamy do zagotowania. 

Pulpeciki najlepiej smakują w towarzystwie wszelkiego rodzaju kasz oraz klusek.
Smacznego 😉

Pulpeciki w sosie koperkowym

Pulpeciki w sosie koperkowym

Włoska zupa z klopsikami z kiełbasy

Włoska zupa z klopsikami z kiełbasy to cały pełnowartościowy posiłek w jednym garnku. Mamy w niej mięso, pyszne warzywa i makaron. Będzie idealna w nadchodzące chłodne dni. Świetnie rozgrzewa i jest bardzo aromatyczna za sprawą kopru włoskiego, chilli i pozostałych przypraw. Nie ukrywam gotowałam tę zupę z zamysłem, że przy dwóch osobach będzie jak znalazł na dwa dni. Cóż… jeśli o to chodzi to tak nam zasmakowała, że zjedliśmy ją w jeden 😀 Z przepisu wychodzi około 5-6 porcji zupy. 

Włoska zupa z klopsikami z kiełbasy

Włoska zupa z klopsikami z kiełbasy

Składniki:

  • 1,5 litra rosołu / bulionu (można ewentualnie zastąpić wodą)
  • 4 surowe włoskie kiełbaski Salsiccia fresca*
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 2 średnie marchewki
  • 1 średnia pietruszka
  • 1/2 papryki czerwonej
  • około 500 g passaty pomidorowej
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka ziaren kopru włoskiego
  • 1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego
  • po 1 łyżeczce suszonej bazylii i oregano
  • 1/2 łyżeczki papryki słodkiej
  • 1/2 łyżeczki papryki ostrej
  • szczypta płatków chili (w zależności jak bardzo pikantne ma być danie)
  • 3-4 łyżki oliwy z oliwek
  • sól

Dodatkowo:

  • drobny makaron
  • straty parmezan lub grana padano
  • drobno posiekana pietruszka

* Jeśli chodzi o kiełbaski Salsiccia fresca możecie je śmiało zastąpić naszą zwykła, polską, białą kiełbasą. Wystarczy, że podsmażymy na patelni łyżkę ziaren kopru włoskiego, następnie utrzemy je w moździerzu, kiełbasę wyciągniemy z jelita, dodamy do niej koper, 2-3 łyżki zimnej wody i dokładnie wyrobimy. Z takiej masy formujemy klopsiki.

Wracając do zupy. Najpierw zajmujemy się warzywami. Marchewkę i pietruszkę obieramy i kroimy, razem z połową papryki i selerem w małą kostkę. Później siekamy drobno czosnek lub przeciskamy przez praskę. 

W garnku z grubym dnem, rozgrzewamy 3-4 łyżki oliwy. Następnie dorzucamy czosnek, smażymy kilka sekund i dorzucamy pozostałe warzywa. Smażymy, co jakiś czas mieszając 15 minut. Mniej więcej w połowie smażenia dodajemy utarty w moździerzu koper włoski, ziele angielskie, oregano, bazylię i chilli. Całość powinna się lekko zarumienić, zmięknąć i być bardzo aromatyczna. Później lekko dosalamy do smaku i dolewamy rosołu/buliony/wody. Zmniejszamy ogień. Następnie dodajemy papryki i gotujemy na małym ogniu około 15 minut, aż wszystkie warzywa zmiękną i dodajemy passatę.

Następnie na suchej patelani pieczemy uformowane z surowej kiełbasy klopsiki. Smażymy po 2 minuty z każdej strony, aż będą rumiane. Tak przygotowane klopsiki, razem z wytopionym tłuszczem przerzucamy do garnka z zupą. Na koniec całość gotujemy jeszcze 10-15 minut na małym ogniu. 

Gotową zupę podajemy z ugotowanym drobnym makaronem, posypaną dużą ilością sera i pietruszki.

Smacznego 😉

Włoska zupa z klopsikami z kiełbasy

Włoska zupa z klopsikami z kiełbasy

Babeczki z cukrowym szkłem

Zbliża się Halloween, więc ulegając modzie na halloweenowe przysmaki przygotowałam dla Was odświeżony przepis na babeczki z cukrowym szkłem. W zamyśle dekoracja miała przypominać krew 😀 ale nie przepadam za wiśniową galaretką, która w tej roli sprawdziła by się duże lepiej. Ja postawiłam na galaretkę truskawkową, która krwi nie przypomina, ale smakuje wybornie!

Babeczki z cukrowym szkłem

Babeczki z cukrowym szkłem

12 sztuk

Składniki:

Ciasto:

  • 165 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 160 g masła
  • 120 g cukru
  • 3 jajka
  • kilka kropel czerwonego barwnika
  • kilka łyżek konfitury truskawkowej (najlepiej takiej z kawałkami owoców)

Cukrowe szkło:

  • 1/2 szklanki cukru
  • 25 ml wody

Krem:

  • 250 ml śmietanki kremówki (ja użyłam 36%)
  • 250 g serka mascarpone
  • śmietanfix
  • 2 łyżki cukru pudru

Dodatkowo:

  • galaretka truskawkowa lub wiśniowa

Składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Najpierw ucieramy masło z cukrem na puszystą masę. Dodajemy do niego jajka, pojedynczo, jedno po drugim, ucierając po każdym dodaniu. Po zmiksowaniu masy z jajkami dodajemy suche składniki. Mąkę przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia przez sitko. Następnie wszytko miksujemy na niskich obrotach lub mieszamy łyżką. Papilotki napełniamy w połowie ciastem, następnie dodajemy łyżeczkę konfitury i wszystko przykrywamy ciastem. Pieczemy w 160°C z termoobiegiem przez około 20-30 minut do tzn. suchego patyczka.

W czasie kiedy pieką się nasze babeczki, przygotowujemy cukrowe szkło. Cukier i wodę zagotowujemy w małym garnku. NIE MIESZAMY ANI RAZU!!! Zmniejszamy ogień i za pomocą termometru cukierniczego doprowadzamy płyn do 150°C. Płyn wylewamy na płaską blachę lub płaskiego naczynia wysmarowanego olejem lub wyłożone papierem do pieczenia. Rozprowadzamy go na grubość 2-3 mm i pozostawiamy do wystudzenia. Jak nasze szkło będzie zimne możemy je połamać na mniejsze kawałki.

Kiedy babeczki są już wystudzone zajmujemy się dekoracją i kremem. Galaretkę rozpuszczamy w około 400 ml gorącej wody i wstawiamy w zimne miejsce do lekkiego stężenia. Śmietankę ubijamy na prawie sztywno, pod koniec dodajemy śmietanfix i cukier puder. Następnie dodajemy serek i chwilę ucieramy do uzyskania gładkiego kremu. Pamiętajcie, nie zbyt długo bo może się zważyć. Przekładamy do rękawa cukierniczego i dekorujemy wystudzone babeczki. Krem dekorujemy lekko stężałą galaretką.

Przechowujemy w zimnym miejscu. Przed podaniem dekorujemy cukrowym szkłem.

Smacznego:)

Babeczki z cukrowym szkłem

Taco z chili

Dzisiaj będzie kuchnia meksykańska. Lekko na pewno nie będzie, natomiast będzie bardzo aromatycznie i pikantnie. No i oczywiście smacznie. Taco z chili i dodatkami to danie bardzo mocno kojarzące się z Meksykiem. Danie typu street food – czyli takie, które można zjeść na ulicy, bez używania sztućców. W każdym kraju znajdziemy chociaż jedno takie danie – w Polsce są to przepyszne zapiekanki – przynajmniej takie jest moje zdanie, w końcu mieszkam w Krakowie, a tu właśnie u nas są najlepsze zapiekanki 😀

Do przygotowania taco użyłam gotowych muszli, ponieważ je uwielbiam, a zwłaszcza to jak chrupią 🙂

Taco z chili

Taco z chili

Składniki:

  • około 500 g mielonej wołowiny
  • około 1 kg passaty pomidorowej lub obranych i pokrojonych pomidorów 
  • 3 ząbki czosnku
  • papryczka chili (rodzaj i jej ilość zależy od tego jak bardzo pikantne dania lubicie, u mnie mała Jalapeño)
  • 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
  • 1/2 łyżeczki mielonego kopru włoskiego
  • 1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego
  • puszka kukurydzy
  • puszka czerwonej fasoli
  • 2 łyżki oleju
  • pieprz
  • sól

Dodatki:

  • muszle taco lub tortille kukurydziane
  • mała sałata rzymska
  • 200 g ostrego sera (np. cheddar)
  • awokado lub guacamole
  • marynowane papryczki chili (opcjonalnie)

Najpierw siekamy czosnek i papryczkę chili. Na dużej patelni rozgrzewamy olej, a później wrzucamy na nią przyprawy: kmin rzymski, koper włoski i ziele angielskie. Mieszamy i smażymy kilkanaście sekund, po czym dodajemy posiekany czosnek i papryczkę. Znów smażymy kilka sekund. Następnie dorzucamy mięso, dokładnie łączymy je z przyprawami i rozkładamy równomiernie na całej patelni. Smażymy na dużym ogniu, co jakiś czas mieszając, do całkowitego odparowania wody – około 20-25 minut. Następnie dodajemy passatę lub pomidory, zmniejszamy ogień i przykrywamy. Mięso dusimy tak przez około 45 minut. Ma z niego powstać gęsta pasta. Pod koniec duszenia doprawiamy wszystko solą i pieprzem oraz dodajemy odsączoną fasolę i kukurydzę. Wszystko dokładnie mieszamy.

W czasie kiedy nasze mięso się dusi możemy zająć się dodatkami. Sałatę rzymską kroimy na cieniutkie paski. Ser ścieramy na tarce o dużych oczkach. Jeśli używamy tylko awokado to kroimy je w drobną kostkę (a jeśli jest twarde możemy je wrzucić do rozdrabniacza), a jeśli chcemy użyć guacamole to odsyłam Was do przepisu LINK.

Gotowe składniki najlepiej poukładać w miseczkach i podać.Wtedy każdy może złożyć taco z tym na co ma akurat ochotę.

Smacznego 😉

Taco z chili

Rogaliki na piwie

Czas na coś słodkiego. Maleńkie rogaliki na piwie to moje ostatnie odkrycie! Piwo sprawia, że są one niesamowicie kruche. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie dodała do nich nutelli. Z przepisu wychodzi ich naprawdę sporo, ale proponuję nie zmniejszać porcji – rogaliki znikają w każdej ilości 😀

Rogaliki na piwie

Rogaliki na piwie

Składniki:

  • 4 szklanki mąki + trochę do podsypania ciasta
  • 400 g zimnego masła/margaryny 
  • 250 ml piwa
  • nutella
  • cukier puder do obsypania rogalików

Rozpoczynamy od ciasta, które najlepiej przygotować dzień wcześniej. Mąkę przesiewamy. Dodajemy pokrojone na mniejsze kawałki masło/margarynę i jajko. Zaczynami zagniatać ciasto stopniowo dolewając piwa. Gotowe ciasto powinno być lekko klejące, zawijamy je w folię spożywczą i chowamy do lodówki na noc.

Następnego dnia schłodzone ciasto rozwałkowujemy na podsypanym mąką blacie. Za pomocą talerzyka wycinamy kółka, które następnie dzielimy na osiem równych trójkątów. Na końcu każdego z nich umieszczamy łyżeczkę nutelli i zwijamy tworząc rogalik.

Następnie układamy je na wyłożonych papierem do pieczenia blachach. Pieczemy w 160°C z termoobiegiem do momentu aż zbrązowieją (zwłaszcza od spodu).

Gotowe pozostawiamy do wystudzenia i oprószenia cukrem pudrem.

Smacznego 😉

Rogaliki na piwie

Rogaliki na piwie

Surówka z kapusty pekińskiej z sosem francuskim

Najprostsze rozwiązania są najlepsze! Uwielbiam surówki oparte na jednym, maksymalnie dwóch składnikach. Kocham mizerię, surówkę z kapusty i marchewki, czy klasyczne gotowane buraczki. <3 Surówka z kapusty pekińskiej z sosem francuskim to jedno z takich pysznych i banalnych dodatków. Oczywiście można ją urozmaicić innymi warzywami, ale czy warto poprawiać coś co już samo w sobie jest pyszne? 😀

Surówka z kapusty pekińskiej z sosem francuskim

Surówka z kapusty pekińskiej z sosem francuskim

Składniki:

  • 1/2 średniej kapusty pekińskiej
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki ziarnistej musztardy francuskiej 
  • 1 łyżka miodu
  • pieprz
  • sól

Rozpoczynamy od poszatkowania drobno kapusty pekińskiej. Wrzucamy ją do miski, a następnie doprawiamy ją solą i pieprzem. Dokładnie mieszamy.

Później w drugiej miseczce przygotowujemy sos. Łączymy ze sobą jogurt, majonez, sok z cytryny, musztardę i miód. Następnie sos dodajemy do kapusty i dokładnie mieszamy.

Idealny dodatek zarówno do mięsnych sosów, smażonych mięs, czy ryb.

Smacznego 😉

Surówka z kapusty pekińskiej z sosem francuskim

Babcina pomidorowa z tartym ciastem

Teraz pomidorową najczęściej robi się ze świeżych pomidorów lub z pasaty. Jednak kiedy byłam mała najczęściej była ona z koncentratu pomidorowego. Do dziś pamiętam i uwielbiam pomidorówkę, którą robiła moja babcia. Wiem, że niektórzy mogą ją skrytykować, ale babcina pomidorowa z tartym ciastem według tego przepisu to dla mnie najsmaczniejsza wersja tej zupy! No i nie ma odwiecznego problemu: pomidorowa z ryżem, czy z makaronem? 😀

Babcina pomidorowa z tartym ciastem

Składniki:

  • 1-2 kości schabowe
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka
  • 1/2 małego selera
  • 2 łodygi selera naciowego
  • kilka gałązek lubczyku (można pominąć)
  • 3-4 liście laurowe
  • 6-8 ziarenek ziela angielskiego
  • 6-8 ziarenek pieprzu czarnego
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki śmietany 18%
  • sól

Tarte ciasto:

  • szklanka mąki + trochę do podsypania
  • jajko
  • sól

Rozpoczynamy od przygotowania bulionu. Myjemy kości i zalewamy je około 2 litrami wody. Pozostawiamy do zagotowania, po czym zmniejszamy ogień na średni, żeby woda tylko delikatnie bulgotała. Później dorzucamy obraną marchewkę, pietruszkę i seler. Następnie dodajemy łodygi selera, lubczyk, liście laurowe, ziele angielskie i pieprz. Całość solimy, na początku około łyżką soli. Gotujemy na średnim ogniu około 1-1,5 godziny. Po tym czasie zupę przecedzamy zostawiając sam czysty bulion.

W rondelku roztapiamy masło. Następnie dodajemy do niego koncentrat pomidorowy. Chwilę podgrzewamy mieszając, aż składniki się połączą. Później dodajemy go do zupy i dokładnie mieszamy. Próbujemy i doprawiamy do smaku solą.

Gotową zupę ściągamy z ognia i doprawiamy zahartowaną śmietaną. Czyli do śmietany dodajemy najpierw 3-4 łyżki gorącej zupy, dokładnie mieszamy i dopiero wtedy doprawiamy nią zupę.

W czasie kiedy gotuje się zupa, przygotowujemy tarte ciasto. Na blat przesiewamy mąkę, dodajemy jajko i sól. Następnie zagniatamy dość twarde ciasto. Gotowe ścieramy na tarce o grubych oczkach (co jakiś czas można obtoczyć je w mące, żeby nie kleiło się bardzo do tarki). Kluseczki rozkładamy na blacie podsypanym lekko mąką, żeby się nie skleiły. W dużym garnku doprowadzamy osoloną wodę do wrzenia. Wrzucamy tarte ciasto i gotujemy około 5 minut do pożądanej twardości. Gotowe kluseczki odcedzamy. 

Zupę podajemy z tartymi ciastem, pokrojoną marchewką i posiekaną natką pietruszki.

Smacznego 🙂

Ślimaczki z ciasta francuskiego z łososiem

Kochani dziś mam dla Was pomysł na pyszną przystawkę. Ślimaczki z ciasta francuskiego z łososiem świetnie sprawdzają się na każdej domowej imprezie. Jest z nimi tylko jeden problem – za szybko znikają 😀 Dobrze, że udało mi się dorwać jednego ślimaczka, żeby ich spróbować.

Ślimaczki z ciasta francuskiego z łososiem

Ślimaczki z ciasta francuskiego z łososiem

Składniki:

  • ciasto francuskie (275 g)
  • około 200 g filetu z łososia
  • około 100 g sera feta
  • pasta wasabi
  • przyprawy do ryby (gotowa mieszanka lub Wasze ulubione)
  • oliwa z oliwek
  • świeżo mielony pieprz
  • sól

Rozpoczynamy od upieczenia łososia. Rybę myjemy i usuwamy ewentualne ości. Następnie doprawiamy ją przyprawą i solą. Lekko skrapiamy oliwą i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy około 20 minut w 200°C z termoobiegiem. Gotowy zostawiamy do wystudzenia.

Fetę kroimy w długie, kwadratowe paski.

Następnie rozwijamy ciasto francuskie. Dłuższy bok ciasta smarujemy pastą wasabi. Ilość zależy od tego jak pikantne dania lubicie 🙂 . Później układamy poszarpaną rybę, a na niej paski sera. Na koniec całość posypujemy świeżo mielonym pieprzem. Ciasto delikatnie zwijamy tworząc roladę. Następnie delikatnie sklejamy końce i kroimy ją w plastry. Układamy je na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce i pieczemy 180°C z termoobiegiem przez około 30 minut, aż ładnie się zezłocą.

Smacznego 😉

Ślimaczki z ciasta francuskiego z łososiem