Sernik z brzoskwiniami

W piątek otrzymałam paczkę od firmy Tarka i miarka 😉 Otrzymałam od nich cudowny, fioletowy kubek. Jego pojemność to aż 600 ml! Idealny dla kawoholików lub wielbicieli herbaty. Wykonany jest z wysokiej jakości materiału. Posiada nowoczesny design, wykończony w najdrobniejszych szczegółach. Oprócz klasycznego wykorzystania, kubek świetnie sprawdzi się jako miseczka np. na zupę krem. Wygląda fenomenalnie na stole 😀

Zapraszam Was serdecznie na stronę https://www.tarkaimiarka.pl, znajdziecie tam wiele ciekawych i oryginalnych pomysłów na dodatki do domu.

Sernik z brzoskwiniami

Składniki:

Ciasto:

  • 4,5 łyżki cukru
  • 150 g masła
  • 1,5 szklanki mąki
  • 2 żółtka
  • 1,5 łyżki kakao
  • opakowanie cukru wanilinowego

Masa:

  • 1 kg zmielonego twarogu (ja używam sera President w wiaderku)
  • 10 żółtek
  • 100 g płynnego masła
  • 10 łyżek cukru pudru
  • 10 łyżek mąki pszennej
  • 1 opakowanie serfixu
  • 450 ml mleka
  • 12 białek
  • 1/2 szklanki cukru
  • puszka brzoskwiń

Wymiary formy 37 x 24 cm

Mąkę przesiewamy, dodajemy cukier, kakao, cukier wanilinowy, zimne masło i zagniatamy ciasto. Owijamy je folią spożywczą i wkładamy do lodówki na około 15-20 minut. Ciastem wykładamy blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Nakłuwamy ciasto widelcem i smarujemy białkiem. Spód pieczemy w 200°C przez około 15 minut, aż nabierze złotego koloru.

Brzoskwinie kroimy w kostkę i pozostawiamy na sitku, żeby się dobrze odsączyły.

W dużej (naprawdę dużej:)) misce ucieramy twaróg z żółtkami. Dodajemy do niego masło, mleko i przesiewamy mąkę. Ucieramy. W osobnej misce ubijamy białka, kiedy ubijemy je na sztywno dodajemy cukier i ubijamy jeszcze przez chwilę. Następnie łączymy białka z twarogiem. Mianowicie dodajemy po kilka łyżek ubitych białek do masy twarogowej, delikatnie mieszamy łyżką i powtarzamy, aż dodamy całe białka. Dodajemy brzoskwinie i delikatnie mieszamy.

Gotową masę wylewamy na podpieczony spód i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 220°C na 5 minut. Po tym czasie oddzielamy (odcinamy) nożem brzegi sernika od formy i wstawiamy spowrotem do piekarnika obniżając temperaturę do 180°C na kolejnych 30 minut. Po tym czasie wyciągamy go z piekarnika i odstawiamy na 15 minut. Następnie znowu wkładamy pieczemy go w 180°C tym razem przez 15 minut. Wyciągamy z piekarnika i odstawiamy do wystudzenia.

Zimny można oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego 😉

A oto i kubek:

2 komentarzy

  1. ^Robert:

    Witam
    …czy ten sernik, pieczony w roznych temperaturach i wyciagany z piekarnika 2 razy, naprawde „wychodzi”..?
    Sposob pieczenia jest tak „dziwny” (pewnie tylko dla mnie), ze chyba go jutro upieke;))
    Sadzac po zdjeciu i ilosci piany z bialek jest chyba „lekki w ustach”/puszysty? A moze myle sie.
    Czy 1/2 szklanki cukru nie jest za malo na taka ilosc sera i innych skladnikow?

    • Tak wiem, że to dziwny przepis, ale sernik naprawdę wychodzi 😉 a piekę go dość często bo jest to jeden z moich ulubionych serników. Ważne jest żeby mieć dobry ser, niezbyt wodnisty (ja używam Presidenta i mam do niego zaufanie) i trzymać się ściśle przepisu.
      Faktycznie sernik jest bardzo puszysty i za to właśnie go uwielbiam, a co do cukru to według mnie jest wystarczająco słodki, ponieważ do spodu dodajemy cukier i dodatkowo w masie serowej są słodkie brzoskwinie. Oczywiście jeśli chcesz możesz dodać trochę więcej cukru, ale uważam że ta ilość jest wystarczająca.
      Życzę powodzenia i smacznego 😉

Dodaj komentarz