Sałatka z pieczonego buraka

Burak – polskie warzywo, które niejednokrotnie jest przez nas ignorowane. Ograniczamy go do postaci barszczu i ćwikły.  A przecież może on być wspaniałym dodatkiem do sałatki, czy nawet stanowić jej główny składnik. Przepisy na podobne sałatki spotykałam na wielu blogach. Każdy z nich był troszkę inny, w jednym pojawiały się jabłka, w innym ser kozi, czy jakieś wymyślne sosy. Każdy z nich z pewnością jest pyszny. Ja jednak lubię rozwiązania proste. Zwłaszcza, że uwielbiam buraka i szkoda byłoby przyćmić jego smak dodatkami. W tej wersji sałatki to on jest królem.

IMG_20150530_163850

Sałatka z pieczonego buraka

Składniki:

  • 6 buraków
  • pół opakowania rukoli
  • pół opakowanie roszponki
  • 150 g sera feta
  • garść migdałów w płatkach
  • sos balsamiczny
  • oliwa z oliwek
  • granulowany czosnek
  • sól
  • pieprz

Buraki myjemy, nacieramy oliwą z oliwek, czosnkiem, pieprzem i solą. Każdego buraka owijamy w osobną folię aluminiową i wkładamy je do piekarnika nagrzanego do 200°. Ciężko określić czas pieczenia, ponieważ zależy on od wielkości naszych buraków. Pieczemy je do momentu kiedy będą miękkie (jeśli bez problemu wbijemy w nie wykałaczkę). Upieczone buraki obieramy ze skórki (najlepiej jak są jeszcze ciepłe) i kiedy ostygną tniemy je na bardzo cienkie plasterki. Ja używam do tego mandoliny.

W misce mieszamy rukolę i roszponkę. Polewamy je oliwą z oliwek i sosem balsamicznym, doprawiając solą i pieprzem. Kolejną warstwę stanowią nasze plasterki buraków, następnie układamy pokrojoną fetę i posypujemy płatkami migdałów. Do smaku można wszystko jeszcze oprószyć świeżo mielonym pieprzem. I gotowe.

Smacznego 🙂

IMG_20150530_163913

Dodaj komentarz