Zimne nóżki wieprzowe

Dzisiaj czas na polską kuchnie. Klasyka pośród klasyk jeśli chodzi o przystawkę. O czym mowa… Oczywiście o zimnych nóżkach. Są różne wersje zarówno z mięsa drobiowego, jak i z samych warzyw. Ale ja dzisiaj postawiłam na tradycyjne, czyli z wieprzowiny.

IMG_20151004_075918

Zimne nóżki wieprzowe:

około 10 sztuk

Składniki:

  • 2 golonki
  • 2 – 3 nóżki wieprzowe
  • duża marchewka
  • pietruszka
  • kawałek selera
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 4 liście laurowe
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • kilka listków natki pietruszki
  • 4 łyżki groszku zielonego z puszki
  • sól
  • pieprz

Golonko i nóżki myjemy, czyścimy z pozostałości włosków (jeśli jest ich sporo możemy je opalić nad ogniem). Wkładamy je wraz z warzywami, liściem laurowym oraz zielem angielskim do dużego garnka i zalewamy zimną wodą, tak aby mięso było przykryte. Dobrze solimy. Przykrywamy i doprowadzamy do wrzenia. Później zmniejszamy płomień, tak żeby woda tylko lekko bulgotała. Gotujemy około 2 godzin do momentu, aż golonki będą bardzo miękkie. Wtedy wyciągamy nasze mięso oraz warzywa i pozostawiamy do lekkiego wystygnięcia. Kiedy już się trochę wystudzą to oddzielamy mięso od kości, chrząstek i skóry, dzieląc je na małe kawałki (możemy je także posiekać nożem, ale ja osobiści wolę jak w galaretce są większe kawałki mięsa). Ugotowaną marchewkę i jajka kroimy na plasterki.  Kiedy wszystkie elementy mamy przygotowane możemy układać je w salaterkach, filiżankach lub w jakiś innych formach na galaretki. Układamy kolejno na dnie listek natki pietruszki, plasterek jajka, plasterek marchewki, łyżeczkę groszku i mięso. Wszystko to zalewamy wywarem doprawionym pieprzem, który najlepiej jak wcześniej przecedzimy przez drobne sitko lub gazę.  Jeżeli stwierdzicie, że macie za mało wywaru to oczywiście możecie dodać do niego trochę gorącej wody i żelatyny (żelatynę należy pierwsze dobrze wymieszać w niewielkiej ilości gorącej wody, a dopiero później dodać do wywaru). Tak przygotowane i przestudzone nóżki odkładamy w chłodne miejsce, najlepiej do lodówki, do stężenia. Aby wyjąć galaretkę z foremki wystarczy, że zanurzymy ja na chwilę w gorącej wodzie lub podważymy ją nożem.

Podajemy z chlebem, chrzanem, octem lub ćwiartką cytryny.

Smacznego:)

IMG_20151004_075955

Dodaj komentarz