Makaron z brokułami i sosem serowym

Potrzebujecie szybkiego przepisu na bezmięsny obiad? To będzie dla Was rozwiązanie idealne. Połączenie jędrnego makaronu, kremowo-serowego sosu na bazie beszamelu i pysznych, zielonych brokułów. Danie idealne 😉

Makaron z brokułami i sosem serowym

2 duże porcje

Składniki:

  • około 250 g makaronu spaghetti lub bavette (połowa opakowania)
  • 1 średni brokuł
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki mąki
  • 500 ml mleka
  • 1 ser camembert (120 g)
  • czosnek granulowany do smaku
  • pieprz
  • sól

Do podania:

  • świeżo mielony pieprz
  • tarty parmezan (lub inny podobny twardy ser)

Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.

Brokuła dzielimy na różyczki i gotujemy je na półtwardo w osolonej wodzie. Gotowe różyczki zalewamy zimną wodą.

W rondelku o grubym dnie roztapiamy masło i dodajemy mąkę. Cały czas mieszamy i zasmażamy aż powstanie gładka masła. Następnie stopniowo wlewamy zimne mleko, cały czas mieszamy aby nie powstały grudki. Dodajemy pokrojony w małą kostkę ser pleśniowy. Cały czas mieszamy i podgrzewamy aż ser się rozpuści. Doprawiamy solą, pieprzem i czosnkiem. Do gotowego sosu dorzucamy brokuła.

Makaron łączymy z sosem i dokładnie mieszamy. Podajemy gorący, obsypany tartym parmezanem i świeżo mielonym pieprzem.

Smacznego 😉

Zakręcone bułeczki z pesto

Przez kilka ostatnich dni miałam straszną ochotę na domowe pieczywo. Ale nie chodziło mi o chleb, tylko o jakieś małe bułeczki. Zupełnym przypadkiem, w jednym z czasopism, trafiłam na zdjęcie ślimaczków z pesto. Co prawa przepis mi za bardzo nie pasował, ale samo to zdjęcie mnie zainspirowało 😉
Bułeczki są pełne smaku i świetnie sprawdzają się jako przekąska w podróży.

Zakręcone bułeczki z pesto

Składniki:

Ciasto

  • 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 20 g świeżych drożdży
  • 3 łyżki oleju
  • 1 szklanka letniej wody
  • łyżka cukru
  • sól

Dodatkowo:

  • jajko do posmarowania bułeczek

Pesto:

  • 1 doniczka bazylii
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki pestek słonecznika
  • 1-2 łyżki startego parmezanu lub pecorino
  • 4-5 łyżek dobrej jakości oliwy z oliwek
  • sól

Drożdże rozcieramy z cukrem do ich rozpuszczenia. Zalewamy je połową szklanki letniej wody i odstawiamy na około 10 minut, aby zaczęły pracować.

Do miski przesiewamy mąkę. Dodajemy sól, olej, resztę wody i zaczyn z drożdży. Wyrabiamy ciasto. Ma ono być gładkie i elastyczne. Przekładamy je do podsypanej mąką miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 60 minut. W tym czasie powinno ono podwoić swoją objętość.

W czasie kiedy nasze ciasto rośnie przygotowujemy pesto. Pestki słonecznika możemy podprażyć na suchej patelni, dzięki czemu nabiorą więcej aromatu. Bazylię, czosnek, ser, sól i pestki słonecznika umieszczamy w blenderze lub moździerzu. Dokładnie rozdrabniamy stopniowo dodając oliwę, aż uzyskamy pożądaną gęstość.

Blat oprószamy mąką. Ciasto rozwałkowujemy na kształt prostokąta. Połowę smarujemy pesto. Przykrywamy je drugą częścią i dociskamy. Kroimy na paski. Każdy pasek skręcamy kilka razy wokół własnej osi, a następnie zwijamy go i tworzymy bułeczkę.

Bułeczki układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, zachowując pomiędzy nimi odstęp, ponieważ one jeszcze urosną. Smarujemy je rozkłóconym jajkiem i pozostawiamy do wyrośnięcia na około 20 minut.

Pieczemy w temperaturze 180°C przez około 15 minut, aż bułeczki się zarumienią.

Smacznego 😉

Szyszki

Szyszki to jeden ze słodkich smaków mojego dzieciństwa. Uwielbiałam je! Są banalnie proste do wykonania i niesamowicie słodkie. Gwarantuję Wam, że jeśli je przygotujecie to nie tylko dzieci będą zadowolone 😉

Mój przepis zawiera czekoladę mleczną, ale możecie poeksperymentować i przygotować je z gorzkiej lub białej czekolady.

Szyszki

Składniki:

  • puszka kajmaku – masy krówkowej (u mnie 510 g)
  • 150 g ryżu preparowanego
  • 200 g mlecznej czekolady

Masę kajmakową przekładamy do rondelka. Dorzucamy do niej połamaną mleczną czekoladę. Całość podgrzewamy na małym ogniu, cały czas mieszając, aż czekolada się rozpuści.

Do dużej miski wsypujemy preparowany ryż i zalewamy go naszą masą krówkowo-czekoladową. Dokładnie mieszamy (najlepiej ręką).

Najłatwiej formować szyszki lekko zwilżonymi rękami. Nabieramy porcję ryżu i formujemy go, lekko ściskając na kształt kulek lub podłużny podobny do szyszek.

Uformowane szyszki przekładamy na talerz i pozostawiamy w zimnym miejscu do zastygnięcia. Takie szyszki możemy przełożyć do papilotek.

Smacznego 😉


Ratujmy klasyki

Polędwiczki z dorsza na maśle

Jakiś czas temu prezentowałam Wam przepis na risotto z zielonymi szparagami. Podałam je wtedy z przepyszną i banalnie prostą do wykonania polędwiczką z dorsza. Dzisiaj nadszedł czas, żeby podzielić się z Wami przepisem na tego dorsza. Przepis jest szybki w wykonaniu. Dzięki ograniczeniu przypraw do minimum ryba jest delikatna i maślana.

Do tego przepisu możecie wykorzystać oczywiście inne ryby, ja postawiłam na dorsza.

Polędwiczki z dorsza na maśle

2 porcje

Składniki:

  • 2 polędwiczki z dorsza (lub dwa grubsze kawałki innej, podobnej ryby)
  • łyżka masła klarowanego
  • łyżka masła
  • pieprz
  • sól

Rybę myjemy i sprawdzamy czy nie ma ości. Jeśli na nie napotkamy usuwamy je. Rybę delikatnie doprawiamy pieprzem i solą.

Rozgrzewamy patelnię o nieprzywierającym dnie. Wrzucamy na nią klarowane masło. Na rozpuszczone masło wrzucamy rybę. Po około 3-4 minutach, kiedy ryba będzie gotowa z jednej strony, delikatnie przewracamy ją na drugą stronę. Smażymy kolejne 3 minuty. Ryba jest gotowa, kiedy mięso jest całkowicie białe i dzieli się na płaty. Na koniec ściągamy patelnię z ognia i wrzucamy na nią masło. Takim roztopionym masłem kilka razy polewamy kawałki ryby.

Rybę podajemy w towarzystwie kawałka cytryny. Można ją także podać na risotto z zielonymi szparagami, tak jak na zdjęciach.

Smacznego 😉

Chow mein z wieprzowiną i warzywami

Dawno na blogu nie pojawił się przepis na makaron. Czas to nadrobić. Dzisiejsza propozycja to makaron chow mein z wieprzowiną i dużą porcją warzyw. Potrawa inspirowana kuchnią chińską, kolorowa i pyszna. I jak na azjatycką kuchnię przystało bardzo aromatyczna i lekko pikantna.

Chow mein z wieprzowiną i warzywami

Składniki:

  • polędwiczka wieprzowa (około 500 g)
  • papryka czerwona
  • marchewka
  • 2 małe kapusty pak choi
  • opakowanie groszku cukrowego
  • kilka mini kukurydzy
  • opakowanie makarony chow mein
  • papryczka chili
  • 2 ząbki czosnku
  • około świeżo startego imbiru
  • sezam

Marynata do mięsa:

  • dwie łyżki sosu teriyaki
  • łyżka sosu sojowego
  • 2 łyżeczki czosnku
  • 2 łyżeczki papryki słodkiej
  • 2 łyżeczki papryki ostrej
  • pół łyżeczki cynamonu
  • łyżka cukry trzcinowego
  • łyżeczka płatków chili
  • 2 łyżki oleju
  • pieprz

Sos:

  • 500 ml bulionu
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 1 łyżka sosu ostrygowego
  • 2 łyżeczki samba olek
  • 2 łyżeczki pasty z kolendry (opcjonalnie)

Mięso myjemy i czyścimy z błonek. Kroimy w cienkie plasterki. Składniki na marynatę dokładnie mieszamy i zalewamy nią mięso. Odstawiamy na godzinę do lodówki.

Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy na cienkie paski. Marchewkę obieramy i kroimy w zapałki. Kapustę szatkujemy. Papryczkę chili i czosnek drobno siekamy. Kukurydzę kroimy na mniejsze kawałki. Składniki na sos łączymy w miseczce.

Makaron zalewamy wrzątkiem, przykrywamy i odstawiamy na kilka minut aż będzie gotowy (powinien być lekko twardy, ponieważ i tak wchłonie później sos).

W woku rozgrzewamy 2 łyżki oleju. Mięso smażymy na bardzo gorącym tłuszczu, partiami aby nie obniżać jego temperatury. Smażymy około 5 minut co jakiś czas mieszając. Upieczone mięso odkładamy do miski. Ponownie rozgrzewamy olej w woku, wrzucamy imbir i papryczkę chili, po chwili dorzucamy czosnek, smażymy kilka chwil pilnując żeby czosnek się nie przypalił. Dorzucamy marchewkę, paprykę, kukurydzę i groszek. Smażymy 4-5 minut co jakiś czas mieszając. Po tym czasie dorzucamy makaron, mięso i kapustę. Wszystko zalewamy przygotowanym sosem. Mieszamy i smażymy na dużym ogniu, aż cały płyn odparuje. Na koniec całość posypujemy sezamem.

Smacznego 😉

Sałatka na grilla

Świeże i kruche warzywa polane pysznym sosem na basie musztardy francuskiej i oliwy z oliwek. No czy może być jakiś lepszy dodatek do grilla?

Nie wyobrażam sobie grillowanego mięsa bez sałatki. Oto jedna z klasycznych, bardzo prostych i szybkich propozycji na taką sałatkę 😉

Sałatka na grilla

Składniki:

  • duża główka sałaty
  • 2 średnie ogórki gruntowe
  • 2 pomidory
  • puszka kukurydzy

Sos:

  • 5 łyżek oliwy z oliwek
  • 1 łyżka musztardy francuskiej
  • łyżeczka soku z cytryny
  • łyżeczka miodu
  • pieprz
  • sól

Warzywa dokładnie myjemy. Sałatę rwiemy na małe kawałki, a ogórki kroimy na plasterki razem ze skórką. Z pomidora pozbywamy się nasion i kroimy w kostkę. Kukurydzę odcedzamy i dorzucamy do warzyw.

Do słoiczka wrzucamy wszystkie składniki na sos. Zakręcamy go i wstrząsamy kilka razy, żeby składniki dokładnie się połączyły. Tak przygotowanym sosem polewamy warzywa i dokładnie wszystko mieszamy.

Smacznego 😉

Fioletowy krem ziemniaczany

Jakiś czas temu po raz pierwszy trafiłam w sklepie na fioletowe ziemniaki 😉 Oczywiście nie byłabym sobą gdybym ich nie kupiła i nie wypróbowała.

W smaku zdecydowanie nie przypominają batatów (tak jak się tego spodziewałam) ale zwykłe zimniaki z dużą zawartością skrobi. Jako, że kupiłam ich kilogram, postanowiłam przetestować je w kilku wersjach: gotowane, pieczone i smażone. W formie pieczonych łódeczek zdecydowanie mi nie zasmakowały. Jako że zawierają dużo skrobi, były bardzo suche ;/ Z kilku ziemniaczków przygotowałam chipsy. Kochani to był strzał w dziesiątkę! Były nie tylko smaczne ale i wyglądały fenomenalnie!

Trzeci sposób w jaki wykorzystałam fioletowe ziemniaki to zupa krem. Dzięki ich barwie uzyskała ona piękny i oryginalny kolor. W smaku bardzo przypominała klasyczny krem z ziemniaków 😉

Fioletowy krem ziemniaczany

Składniki:

  • 500 g fioletowych ziemniaków
  • 2 małe ziemniaki (zwykłe)
  • 1 litr bulionu
  • 2 łyżki octu jabłkowego (lub balsamicznego)
  • 1 łyżka masła
  • ząbek czosnku
  • 2 łyżki śmietany 12% lub 18%
  • pieprz
  • sól

Ziemniaki (zwykłe i fioletowe) obieramy i usuwamy oczka. Kroimy w średniej wielkości kostkę. W garnku roztapiamy masło. Wrzucamy posiekany drobno czosnek i chwilę smażymy. Następnie wrzucamy ziemniaki i smażymy je przez około 5 minut co jakiś czas mieszając. Po tym czasie warzywa zalewamy bulionem, dodajemy ocet (aby zachować ładny kolor), zmniejszamy ogień, przykrywamy i gotujemy aż ziemniaki będą miękkie (około 30 minut).

Ugotowane warzywa ściągamy z ognia i wszystko dokładnie miksujemy. Doprawiamy śmietaną i przyprawami. Dokładnie mieszamy.

Krem podajemy z posiekaną natką pietruszki i grzankami z serem.

Smacznego 😉

 

Pizza bianca ze szparagami

Kochani sezon na szparagi jeszcze trwa, wiec szkoda byłoby z niego nie skorzystać! Oto przepis na trochę inną pizzę niż zazwyczaj. Zamiast sosu pomidorowego, jej bazą jest beszamel.

Powiem Wam szczerze, ta wersja skradła moje serce!

Pizza bianca ze szparagami

2 sztuki o średnicy około 30 cm

Składniki:

  • ciasto na pizzę z TEGO PRZEPISU
  • sos beszamel z TEGO PRZEPISU
  • 250 g mozzarelli
  • 125 g żółtego sera (u mnie gouda)
  • pęczek cienkich, zielonych szparagów (około 20)
  • 10 plasterków dojrzewającej szynki
  • oliwa z oliwek

Przygotowywania rozpoczynamy od zrobienia ciasta dokładnie według TEGO PRZEPISU.

W czasie kiedy nasze ciasto rośnie zajmujemy się sosem beszamel.

Szparagi myjemy, odłamujemy zdrewniałe, białe i jasnozielone końce (szparag sam złamie się w odpowiednim miejscu).

Pamiętajcie aby włączyć piekarnik i nagrzać go do 250°C (z termoobiegiem) zanim zaczniecie „składać” pizzę. Jeśli posiadacie specjalny kamień do pizzy to musicie go porządnie nagrzać przed jej pieczeniem, jeśli takiego nie posiadacie nagrzejcie zwykłą blachę.

Kiedy nasze ciasto wyrosło dzielimy je na dwie części i formujemy dwie kule. Każdą z nich rozgniatamy i nadajemy jej kształt koła (można to zrobić rękoma lub, jeśli chcemy cieńsze ciasto, rozwałkować). Ciasto dokładnie smarujemy oliwą z oliwek (dzięki temu ciasto nie wchłonie sosu) i sosem beszamel. Placek posypujemy obficie startym żółtym serem i startą mozzarellą. Układamy na nim przekrojone na pół plasterki szynki i szparagi. Tak przygotowaną pizzę przekładamy na kamień lub na blachę. Pieczemy około 12-15 minut, pilnując aby się zbytnio nie spiekła.

Najlepszymi dodatkami są oczywiście ketchup, dip czosnkowy i oliwa z oliwek.

Smacznego 😉

Sos beszamel

Kolejny przepis z serii przepisów podstawowych. Tym razem jest to sos beszamel. Klasyczny i idealny do zapiekanek. Osobiście po prostu go UWIELBIAM! Używam do praktycznie zawsze do zapiekanek. Są wtedy cudownie kremowe 😉

Proporcje w tym przepisie podane są na przygotowanie standardowej zapiekanki. Można go dowolnie modyfikować. Zasada jest jedna: ile łyżek masła tyle łyżek mąki. Ilość mleka zależy od tego jak bardzo gęsty sos chcemy uzyskać.

Sos beszamel

Składniki:

  • 5 łyżek masła
  • 5 łyżek mąki
  • 800 ml mleka
  • czosnek granulowany
  • pieprz
  • sól

W rondelku o grubym dnie roztapiamy masło i dodajemy mąkę. Cały czas mieszamy i zasmażamy aż powstanie gładka masła. Następnie stopniowo wlewamy zimne mleko, cały czas mieszamy aby nie powstały grudki. Doprawiamy solą, pieprzem i czosnkiem. Mieszamy i gotujemy kilka minut, aż sos zgęstnieje.

Sos jest idealny do wszelkiego rodzaju zapiekanek.

Smacznego 😉

Sernik z brzoskwiniami

W piątek otrzymałam paczkę od firmy Tarka i miarka 😉 Otrzymałam od nich cudowny, fioletowy kubek. Jego pojemność to aż 600 ml! Idealny dla kawoholików lub wielbicieli herbaty. Wykonany jest z wysokiej jakości materiału. Posiada nowoczesny design, wykończony w najdrobniejszych szczegółach. Oprócz klasycznego wykorzystania, kubek świetnie sprawdzi się jako miseczka np. na zupę krem. Wygląda fenomenalnie na stole 😀

Zapraszam Was serdecznie na stronę https://www.tarkaimiarka.pl, znajdziecie tam wiele ciekawych i oryginalnych pomysłów na dodatki do domu.

Sernik z brzoskwiniami

Składniki:

Ciasto:

  • 4,5 łyżki cukru
  • 150 g masła
  • 1,5 szklanki mąki
  • 2 żółtka
  • 1,5 łyżki kakao
  • opakowanie cukru wanilinowego

Masa:

  • 1 kg zmielonego twarogu (ja używam sera President w wiaderku)
  • 10 żółtek
  • 100 g płynnego masła
  • 10 łyżek cukru pudru
  • 10 łyżek mąki pszennej
  • 1 opakowanie serfixu
  • 450 ml mleka
  • 12 białek
  • 1/2 szklanki cukru
  • puszka brzoskwiń

Wymiary formy 37 x 24 cm

Mąkę przesiewamy, dodajemy cukier, kakao, cukier wanilinowy, zimne masło i zagniatamy ciasto. Owijamy je folią spożywczą i wkładamy do lodówki na około 15-20 minut. Ciastem wykładamy blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Nakłuwamy ciasto widelcem i smarujemy białkiem. Spód pieczemy w 200°C przez około 15 minut, aż nabierze złotego koloru.

Brzoskwinie kroimy w kostkę i pozostawiamy na sitku, żeby się dobrze odsączyły.

W dużej (naprawdę dużej:)) misce ucieramy twaróg z żółtkami. Dodajemy do niego masło, mleko i przesiewamy mąkę. Ucieramy. W osobnej misce ubijamy białka, kiedy ubijemy je na sztywno dodajemy cukier i ubijamy jeszcze przez chwilę. Następnie łączymy białka z twarogiem. Mianowicie dodajemy po kilka łyżek ubitych białek do masy twarogowej, delikatnie mieszamy łyżką i powtarzamy, aż dodamy całe białka. Dodajemy brzoskwinie i delikatnie mieszamy.

Gotową masę wylewamy na podpieczony spód i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 220°C na 5 minut. Po tym czasie oddzielamy nożem brzegi sernika od formy i wstawiamy spowrotem do piekarnika obniżając temperaturę do 180°C na kolejnych 30 minut. Po tym czasie wyciągamy go z piekarnika i odstawiamy na 15 minut. Następnie znowu wkładamy pieczemy go w 180°C tym razem przez 15 minut. Wyciągamy z piekarnika i odstawiamy do wystudzenia.

Zimny można oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego 😉

A oto i kubek: