Biszkopt z masą chałwową

Święta zbliżają się dużymi krokami. Dla mnie oprócz przepysznych i wyjątkowych dań, to przede wszystkim magia związana z przygotowaniami. Większość ludzi za tym nie przepada, ale ja uwielbiam to krzątanie się w kuchni. Razem z mamą co roku pieczemy przynajmniej 5 różnych ciast, ponieważ cała rodzina czeka, aby dostać z każdego kawałek XD Są to dni kiedy w kuchni wyjątkowo pachnie, aromaty mieszają się i tworzą tą jedyną w swoim rodzaju atmosferę. Nie wiem jak u Was ale u mnie są takie ciast, których nie pieczemy przez cały rok, dzięki temu zyskują ten niepowtarzalny smak.

Klasyką świątecznych wypieków oczywiście są pierniki i serniki, ale u mnie w domu zawsze na święta pojawia się ciasto z masą chałwową.

Chałwa to jeden z tych produktów, który wbrew pozorom, bardzo kojarzy mi się ze świętami Bożego Narodzenie. Generalnie nie używam jej przez cały rok, stąd też jej wyjątkowy, świąteczny charakter. Każdy ma taki swój rodzinny przepis, taki „must have” na święta. Dla mnie jest to właśnie ciasto z chałwą.

chalwa-3

Biszkopt z masą chałwową

Biszkopt cappuccino:

  • 5 jajek
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka cappuccino o smaku czekoladowym
  • 5 łyżki cukru
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia (nie jest konieczny, ale dzięki niemu będziemy pewni, że biszkopt nam wyrośnie)
  • opakowanie cukru wanilinowego

Nasącz:

  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej

Masa chałwowa:

  • 300 g masła (w temperaturze pokojowej)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 250 g chałwy
  • szklanka śmietany kremówki 30% lub 36%
  • łyżeczka dowolnego alkoholu (np. likieru kawowego)

Dodatkowo:

Przygotowania rozpoczynamy od biszkoptu. Rozdzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Do ubitych białek dodajemy ŁYŻKA PO ŁYŻCE (to bardzo WAŻNE) cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając. Do jednolitej piany z cukrem dodajemy po jednym żółtku, za każdym razem dobrze ubijając. Na samym końcu do dobrze wymieszanego ciasta przesiewamy przez sitko mąkę i cappuccino, mieszamy mikserem na najniższych obrotach nie za długo, tylko do momentu połączenia składników. Ciasto wylewamy do formy (33×22 cm) i pieczemy w 180° z termoobiegiem do tzw. suchego patyczka. Biszkopt z 5 jajek powinien być gotowy po około 20 – 25 minutach, ale wszystko zależy od mocy piekarnika. Biszkopt najlepiej przygotować dzień wcześniej, wtedy dużo lepiej się go kroi.

Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy do niej pokruszoną chałwę i chwilę miksujemy. W osobnej misce ubijamy śmietankę. Następnie dodajemy ją do masy chałwowej wraz z łyżeczką alkoholu i krótko ucieramy, tylko do połączenia składników.

Ciasto kroimy wzdłuż na dwie równe połowy. Środek biszkoptu (zarówno górę jak i dół) nasączamy rozpuszczoną kawą z cukrem w 1/4 szklanki gorącej wody. Osobiście bardzo nie lubię kiedy ciasto jest aż mokre od pączu, więc używam go w minimalnej ilości. Spód ciasta smarujemy większą połową masy (około 2/3), przykrywamy drugą częścią ciasta i pokrywamy je pozostałą masą. Całość dekorujemy karmelem z Delecty.

Smacznego 😉

chalwa-2

chalwa

Przepis bierze udział w konkursie Delecta – „Przepis na wypiek… ot tak… prosto z serca”
Przepis na wypiek… ot tak… prosto z serca!

P.S. Po raz pierwszy w życiu udało mi się coś wygrać! Bardzo dziękuję firmie Delecta za paczkę. Znalazły się w niej same cudowne produkty, które jeszcze bardziej zachęciły mnie do pieczenia 😀 Więc wypatrujcie wkrótce nowych pomysłów na słodkości.

chlwa-delekta

Babeczki Milky Way

Dzięki tym babeczkom powracają wspomnienia dzieciństwa. Ich motywem przewodnim są batoniki Milky Way. Pamiętam, że jako dziecko wprost je uwielbiałam! Dawno nie miałam okazji jeść tych batoników, więc kiedy wpadłam na ten przepis stwierdziłam, że jest to idealny sposób na nadrobienie zaległości 😉

Krem jest dość słodki, ale mocno kakaowe ciasto sprawia, że są wprost idealne.

babeczki-milky-way-1

Babeczki Milky Way

około 12 babeczek

Składniki:

Ciasto:

  • 100 g mąki pszennej
  • 120 g cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 150 g masła
  • 2 jajka
  • 3 łyżki mleka
  • 3 batoniki Milky Way

Krem:

  • 6 batoników Milky way
  • 250 ml śmietany kremówki (30% lub 36%)
  • 1,5 szklanki mleka w proszku
  • 200 g serka mascarpone
  • 1 śmietanfix

Dodatkowo:

  • batoniki Milky Way do dekoracji

Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Każdy batonik dzielimy na 4 kawałki.

Masło ucieramy z cukrem na gładką i puszystą masę. Dodajemy do niej jajka i mleko. Ucieramy do połączenia wszystkich składników. Do miski przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia, dodajemy kakao i miksujemy na gładkie ciasto. Ciastem wypełniamy w 2/3 wysokości formę na mufinki wyłożoną papilotkami.  W każdej babeczce na środku umieszczamy kawałek batonika. Pieczemy w 180°C przez około 20-25 minut, do tzn. suchego patyczka.

Śmietanę kremówkę podgrzewamy i wrzucamy do niej pokrojone w kostkę batoniki. Podgrzewając śmietankę uważamy, aby nie doprowadzić jej do wrzenia. Mieszamy do momentu całkowitego rozpuszczenia się batoników. Następnie ściągamy krem z ognia, dodajemy mleko w proszku i dokładnie miksujemy. Krem pozostawiamy do wystudzenia. Do wystudzonego kremu dodajemy serek mascarpone i śmietanfix. Miksujemy tylko chwilę do połączenia składników.

Wystudzone babeczki dekorujemy kremem i kawałkiem batonika.

Smacznego 😉

babeczki-milky-way-2

babeczki-milky-way

Pizza z szynką parmeńską, oliwkami i rukolą

Podstawowy przepis na ciasto na pizzę pojawił się już ostatnio na blogu. Czas więc najwyższy na wykorzystanie go do przygotowania pizzy z pysznymi dodatkami. Oczywiście klasyką wśród włoskich placków jest Margherita i Capriciose, ale ja dzisiaj skupię się innych dodatkach.

Oczywiście proporcje składników są podane tylko orientacyjnie. Ja uwielbiam ser żółty dlatego użyłam go bardzo dużo do mojej pizzy 😉

pizzza

Pizza z szynką parmeńską, oliwkami i rukolą

2 sztuki o średnicy około 30 cm

Składniki:

  • ciasto na pizzę z TEGO PRZEPISU
  • sos pomidorowy z połowy porcji z TEGO PRZEPISU
  • 250 g startego sera żółtego
  • 8 plasterków cieniutko pokrojonej szynki parmeńskiej
  • słoiczek czarnych oliwek (240g)
  • 2 garści rukoli
  • oliwa z oliwek

Przygotowywania rozpoczynamy od przygotowania ciasta dokładnie według TEGO PRZEPISU.

W czasie kiedy nasze ciasto rośnie zajmujemy się sosem pomidorowym.

Pamiętajcie aby włączyć piekarnik i nagrzać go 250°C (z termoobiegiem) zanim zaczniecie „składać” pizzę. Jeśli posiadacie specjalny kamień do pizzy to musicie go porządnie nagrzać przed jej pieczeniem, jeśli takiego nie posiadacie nagrzejcie zwykłą blachę.

Kiedy nasze ciasto wyrosło dzielimy je na dwie części i formujemy dwie kule. Każdą z nich rozgniatamy i nadajemy jej kształt koła (można to zrobić rękoma lub, jeśli chcemy cieńsze ciasto, rozwałkować). Ciasto dokładnie smarujemy oliwą z oliwek (dzięki temu ciasto nie wchłonie sosu) i sosem pomidorowym. Placek posypujemy obficie startym żółtym serem i układami na nim plasterki szynki oraz pokrojonej na mniejsze kawałki oliwki. Tak przygotowaną pizzę przekładamy na kamień lub na blachę. Pieczemy około 12-15 minut, pilnując aby się zbytnio nie spiekła.

Upieczoną pizzę posypujemy rukolą i podajemy.

Najlepszymi dodatkami są oczywiście ketchup, dip czosnkowy i oliwa z oliwek.

Smacznego 😉

 

Ciasto na pizzę

Ciasto na pizzę – klasyczne, średniej grubości i bardzo proste w przygotowaniu. To właśnie cechy tego ciasta na pizzę. Przygotujesz z niego 2 pizze o średnicy około 30 cm. Jest szybkie w przygotowaniu i banalnie proste. Pasuje do każdych dodatków.

Jeśli jeszcze nie próbowaliście przygotować własnej pizzy to czas najwyższy! Dla mnie smak jest nieporównywalnie lepszy niż w jakiejkolwiek pizzerii.

ciasto-na-pizze

Ciasto na pizzę

Składniki:

2 sztuki o średnicy około 30 cm

  • 300 g mąki pszennej
  • około 2/3 szklanki wody (około 160 ml)
  • 25 g świeżych drożdży
  • 2 łyżki oliwy
  • łyżka cukru
  • sól

W kubeczku rozrabiamy drożdże z cukrem. Kiedy całkowicie się rozpuszczą zalewamy je połową wody. Odstawiamy na około 10 minut, aż drożdże zaczną pracować. Do miski wsypujemy mąkę, sól, dodajemy oliwę, wodę i przygotowany wcześniej zaczyn. Mieszamy wszystkie składniki, przerzucamy ciasto na blat i wyrabiamy przez jakieś 10 minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Formujemy z niego kulkę i wrzucamy do miski. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 1 godzinę w ciepłe miejsce. Kiedy ciasto wyrośnie i podwoi swoją objętość, wyciągamy je z miski, chwilę wyrabiamy i dzielimy na 2 części. Z każdej z nich formujemy okrągły średniej grubości placek. Pokrywamy go oliwą z oliwek, sosem pomidorowym i ulubionymi dodatkami.

Pizzę pieczemy w 250°C przez około 12-15 minut (w zależności od grubości i dodatków).

Podajemy z keczupem, sosem czosnkowym i oliwą z oliwek.

Smacznego 😉

pizza
Ciasto po wyrośnięciu

pizzza
A oto co wyszło 😉

Krupnik z kaszą pęczak i kurczakiem

Krupnik to jedna z tych zup, do których chętnie sięgam w zimnie dni. Jest bardzo sycąca i rozgrzewa prawie tak dobrze jak rosół. Nie wiem jakie jest Wasze danie na „chorobę”, ale kiedy ja jestem chora to krupnik jest jedyną rzeczą na którą mam ochotę.

Oczywiście z przepisem na tą zupę jest jak z przepisem na rosół, co dom to trochę inny przepis 🙂 Dzisiejsza propozycja to ta, którą ja osobiście najbardziej lubię. Bez zbędnych dodatków i udziwnień, po prostu taka jak u babci i mamy.

kurpnik

Krupnik z kaszą pęczak i kurczakiem

Składniki:

  • 1 ćwiartka z kurczaka
  • 2 średnie marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • 2 średnie liście kapusty
  • 2 średnie ziemniaki
  • około 100 g kaszy pęczak (może być również jęczmienna)
  • 2 liście laurowe
  • 4 ziela angielskie
  • około 6 ziarenek czarnego pieprzu
  • opcjonalnie łodyga lubczyku
  • 2-3 łyżki śmietany 18%
  • sól

Kurczaka zalewamy około 2 – 2,5 litrami zimnej wody i gotujemy na średnim ogniu. Kiedy woda zacznie wrzeć zbieramy szumowiny i gotujemy około 30 minut. W tym czasie obieramy warzywa. Marchewki kroimy na plasterki, a ziemniaki w kostkę. Pietruszkę i seler zostawiamy w całości. Do gotującego się wywaru dorzucamy obraną pietruszkę, seler, liście kapusty, pokrojone marchewki i ziemniaki. Dodajemy ziele angielskie, pieprz, liście laurowe i jeśli używamy lubczyk. Całość zasypujemy kaszą, doprawiamy solą i gotujemy na średnim ogniu przez kolejne 30 minut, aż pokrojone warzywa i kasza będą miękkie.

Kiedy zupa jest już gotowa, odstawiamy ją z ognia, wyciągamy z niej pietruszkę, seler i kapustę (nie będą nam potrzebne). Wyciągamy kurczaka, obieramy go z kości, a mięso kroimy w kosteczkę i dorzucamy do zupy. Dodajemy śmietanę i energicznie mieszamy, aby się nie zwarzyła.

Krupnik podajemy gorący. Można go obsypać odrobiną natki pietruszki.

Smacznego 😉

krupnik2

Galaretkowiec

Nadchodzi długi weekend. Czy Wy też szukacie jakiegoś pomysłu na ciasto? Jeśli tak, koniecznie wypróbujcie ten przepis!

Zachwyci nie tylko wasze kubki smakowe, ale i nacieszy oczy. Wygląda fenomenalnie, zwłaszcza jeżeli użyjecie kilka kolorów galaretek. W takie pochmurne, jesienne dni trochę koloru może poprawić humor 😉

Galaretkowiec możecie wykonać tak jak ja na cienkim biszkopcie lub jako spodu użyć herbatników.

smietankowiec2

Galaretkowiec

Składniki:

  • 2 szklanki mleka
  • 2 szklanki śmietany kremówki (30%-36%)
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1 opakowanie galaretki zielnej
  • 1 opakowanie galaretki żółtej
  • 1 opakowanie galaretki fioletowej
  • 2 opakowania galaretki czerwonej
  • 20 g żelatyny
  • Biszkopt lub 2 opakowanie herbatników

Składniki na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia (nie jest konieczny, ale dzięki niemu będziemy pewni, że biszkopt nam wyrośnie)
  • opakowanie cukru wanilinowego

Przygotowania najlepiej rozpocząć dzień wcześniej od zrobienia galaretek (żółtej, zielonej i fioletowej). Przygotowujemy je dodając mniej wody niż jest podane na opakowaniu. Każdą z nich rozpuszczamy w 1 szklance gorącej wody, przelewamy do pudełka i odstawiamy do stężenia.

Przygotowujemy biszkopt. Rozdzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Do ubitych białek dodajemy ŁYŻKA PO ŁYŻCE (to bardzo WAŻNE) cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając. Do jednolitej piany z cukrem dodajemy po jednym żółtku, za każdym razem dobrze ubijając. Na samym końcu do dobrze wymieszanego ciasta przesiewamy przez sitko mąkę i mieszamy mikserem na najniższych obrotach nie za długo, tylko do momentu połączenia składników. Ciasto wylewamy do formy i pieczemy w 180° z termoobiegiem do tzw. suchego patyczka. Biszkopt z 3 jajek powinien być gotowy po około 15 minutach, ale wszystko zależy od mocy piekarnika. Biszkopt również możemy przygotować dzień wcześniej lub jeśli przygotowujemy do tego samego dnia co całe ciasto, musimy poczekać z dalszą pracą aż całkowicie wystygnie. Jak już wcześniej wspomniałam biszkopt można zastąpić 2 opakowaniami herbatników.

Jedną szklankę mleka podgrzewamy z cukrem. W tym czasie w niewielkiej ilości gorącej  rozpuszczamy żelatynę i dodajemy ją do podgrzewanego mleka. Dokładnie mieszamy, aż cukier i żelatyna się rozpuszczą. Ściągamy z ognia i dodajemy do niego drugą szklankę mleka. Pozostawiamy do lekkiego wystudzenia. Dodajemy śmietanę i miksujemy. Kiedy nasze składniki się połączą dodajemy pokrojone w kostkę kolorowe galaretki i mieszamy. Kiedy masa zaczyna tężeć, wylewamy ją na biszkopt/herbatniki.

Dwa opakowania czerwonej galaretki rozpuszczamy w 2 szklankach gorącej wody. Pozostawiamy do przestudzenia. Kiedy zaczyna tężeć wylewamy ja na stężałą masę śmietankową.

Ciasto pozostawiamy do stężenia.

Smacznego 😉

smietankowiec

Nadziewany chlebek drożdżowy

Przepis na to drożdżowe ciasto znalazła w jednym z czasopism kulinarnych. Zaciekawiło mnie, ponieważ po raz pierwszy widziałam przepis na ciasto drożdżowe, w którym praktycznie wszystko się miksuje. Doszłam do wniosku, że skoro jest tak proste i szybkie do wykonania to szkoda go nie wypróbować. Jako farsz posłużyło mi to co akurat miałam w lodówce. Były to przede wszystkim marynowane warzywa w różnych proporcjach, mrożony szpinak i ser żółty.

Chlebek wyszedł bardzo puszysty i naprawdę pyszny 🙂

Najfajniejsze w tym przepisie jest to, że do farszu można użyć praktycznie wszytko. Idealnie sprawdzą się zarówno warzywa świeże, jaki i mrożone, czy tak jak w moim przypadku marynowane. Możecie eksperymentować także z mięsami, grzybami, czy różnymi rodzajami serów. Gwarantuję Wam, że ciasto jest tak neutralne, że każdy pomysł się sprawdzi.

nadziewany-chlebek_02

Nadziewany chlebek drożdżowy

Składniki:

Ciasto:

  • 2 jajka
  • 10 dag świeżych drożdży
  • łyżka cukru
  • 75 ml oleju
  • 200 ml mleka
  • około 600 g mąki
  • sól

Farsz:

  • 200 g dowolnego żółtego sera (startego lub w plasterkach)
  • około 200 g mrożonego szpinaku
  • około 3 szklanki różnych marynowanych warzyw (ja użyłam w różnych proporcjach pieczarek, kaparów, karczochów, papryki, oliwek czarnych i zielonych, groszku, marchewki, ogórków)
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki masła

Dodatkowo:

  • 1 rozkłócone jajko
  • olej do posmarowania ciasta

Mrożony szpinak wrzucamy na roztopione masło i podgrzewamy na średnim ogniu. Kiedy całkowicie się rozmrozi i rozpadnie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, sól i pieprz. Smażymy około 10 minut, co jakiś czas mieszając. Marynowane warzywa kroimy w kostkę lub na mniejsze kawałki.

Wszystkie składniki (oprócz mąki) dobrze miksujemy. Następnie dodajemy przesianą mąkę i ręcznie wyrabiamy ciasto, aż stanie się gładkie i nie będzie się kleić do dłoni (gdyby bardzo się kleiło dosypujemy jeszcze trochę mąki). Ciasto rozwałkowujemy na średniej grubości prostokąt.

Na prawie całej powierzchni ciasta (pozostawiając około 5 cm u góry do sklejenia rolady) rozkładamy farsz. Najpierw dokładnie smarujemy je olejem, później szpinak, ser, a na końcu wszystkie marynowane warzywa. Delikatnie od dołu zawijamy ciasto formując roladę.

Chlebek przekładamy na dużą blachę (ponieważ urośnie). Smarujemy go rozkłóconym jajkiem. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180°C przez około godzinę.

Smacznego 😉

nadziewany-chlebek

Andrzejkowa uczta

Ciasto miodowo-śmietankowe

To ciasto to po prostu HIT! Nie okłamię Was mówiąc, że jest to moje ulubione ciasto! Jest dość słodkie, ale krem śmietankowy, który nie zawiera cukru, idealnie balansuje smaki.

Sprawdzi się świetnie zarówno jako weekendowe ciasto do kawy, jak również jako świąteczny wypiek. Najlepiej przygotować go dzień wcześniej lub kilka godzin przed podaniem ponieważ ciasto jest z dodatkiem miodu co sprawia, że jest dość twarde i musi trochę zmięknąć pod wpływem kremu.

ciasto-miodowo-smietankowe

Ciasto miodowo-śmietankowe

Składniki:

Ciasto:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 150 g miodu
  • 125 g masła
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • opakowanie cukru wanilinowego

Krem śmietankowy:

  • 2 szklanki śmietany kremówki 36%
  • 3 łyżki żelatyny
  • 1 opakowanie śmietanfixu

Polewa karmelowa:

  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (533g)

Dodatkowo:

  • Płatki migdałowe do dekoracji około 100 g

Puszkę z mlekiem skondensowanym gotujemy według instrukcji.

Mąkę przesiewamy dodajemy do niej cukier puder, cukier wanilinowy, miód, jajka, sodę i pokrojone na mniejsze kawałki masło. Zagniatamy ciasto i dzielimy je na 2 równe części. Dwie blaszki wykładamy papierem do pieczenia (u mnie 29×24 cm) i przekładamy do nich ciasto (można je rozwałkować lub po prostu wykleić nimi blaszki). Ciasta pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C z termoobiegiem przez około 20 minut lub do momentu zarumienienia się ciasta. Upieczone blaty ciasta pozostawiamy do wystudzenia.

Śmietanę zaczynamy ubijać dopiero kiedy ciasta się wystudzą. Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości gorącej wody. Ubijamy śmietanę na puszysty krem, pod koniec ubijania dodajemy śmietanfix i przestudzoną żelatynę.

Przygotowanym kremem przekładamy ciasta. Górę smarujemy karmelem i posypujemy podprażonymi na suchej patelni płatkami migdałowymi.

Smacznego 😉

ciasto-miodowo-smietankowe_02

Przepis bierze udział w konkursie #Ambition

A dla moich Czytelników specjalna zniżka na zakupy w internetowym sklepie Dajar.
Wpisując hasło: ZDROWE-GOTOWANIE otrzymacie 10% rabatu.
18


Ambition z dbałością
Andrzejkowa uczta

Gołąbki tradycyjne z mięsem i ryżem

Uwielbiam gołąbki! Jest to jedno z tych dań, które przypomina dzieciństwo.To jedna z tych potraw, którą uwielbia cała moja rodzina. Najlepsze oczywiście są te klasyczne i tradycyjnie przygotowywane z mielonego mięsa wieprzowego i białego ryżu. Jeśli chodzi o proporcję składników to zdecydowanie lubię kiedy w gołąbkach jest mniej więcej tyle samo ryżu co mięsa.

golabki

Gołąbki tradycyjne z mięsem i ryżem

Składniki:

  • 700 g mielonej wieprzowiny (karczek, łopatka lub szynka)
  • 200 g boczku wędzonego
  • około 250 – 300 g ryżu
  • średniej wielkości włoska kapusta
  • łyżka smalcu
  • granulowany czosnek
  • papryka słodka
  • pieprz
  • sól

Kapustę obieramy z zewnętrznych i uszkodzonych liści. Wycinamy głąb z kapusty i wkładamy ją do dużego garnka, wyciętą stroną do góry. Zalewamy wodą tak aby kapusta była cała przykryta. Czekamy, aż woda zacznie wrzeć i gotujemy około 10 minut na średnim ogniu. Po tym czasie wyjmujemy kapustę i studzimy.  Następnie delikatnie rozbieramy kapustę z liści, uważając aby ich nie uszkodzić i delikatnie ścinamy zgrubienia z każdego liścia.

Ryż gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy i pozostawiamy do wystudzenia. Następnie mielimy go razem z boczkiem w maszynce do mielenia mięsa, dzięki temu nasz farsz będzie spoisty.

W dużej misce mieszamy mięso mielone z  mielonym ryżem. Dodajemy czosnek, sól i pieprz. Wszystko dokładnie mieszamy.

Na każdym liściu kapusty układamy porcję mięsa (około garści). Zawijamy tak jak krokiety, najpierw od dołu, tak aby kapusta zakryła mięso, następnie boki składamy do środka i jak najciaśniej zawijamy resztę.

W garnku, z grubym dnem, roztapiamy smalec. Układamy w nim gołąbki, zaczynając od tych, które są w najtwardszych liściach (czyli tych ze środka kapusty). Jeśli nie zmieszczą się Wam w jednej warstwie możecie ułożyć je jeden na drugim, ale ja generalnie duszę je w dwóch garnkach, w których układam tylko po jednej warstwie. Gołąbki obsypujemy delikatnie papryką słodką i zalewamy wodą lub bulionem tak aby przykryły gołąbki w 3/4 wysokości. Garnek przykrywamy i dusimy na średnim ogniu około godzinę, aż kapusta będzie miękka, w razie potrzeby dolewając wody/bulionu.

Gołąbki najlepiej podawać z sosem pomidorowym lub pieczarkowym.

Smacznego 😉

golabki_02

Szybki sos pomidorowy

Ten sos jest chyba najszybszy i zarazem najbardziej pomidorowy jaki znam. Szybki sos pomidorowy robi się go poprostu w mgnieniu oka. Jego ogromną zaletą jest także to, że jest bardzo uniwersalny. Począwszy od tego, że przyprawy i zioła można modyfikować w zależności od gustu i potrzeby, jak również dlatego, że idealnie sprawdzą się w nim zarówno zioła świeże jak i suszone. Dodatkowo można go wykorzystać do wielu różnych potraw między innymi do gołąbków, ale sprawdza się świetnie również jako sos do pizzy 😉

sos-pomidorowy

Szybki sos pomidorowy

Składniki:

  • 500 g passaty pomidorowej
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • pół łyżeczki czosnku granulowanego
  • łyżeczka suszonego oregano
  • łyżeczka suszonej bazylii
  • łyżeczka suszonego majeranki
  • pół łyżeczki papryki słodkiej
  • pieprz
  • sól

W rondelku rozgrzewamy masło i oliwę z oliwek. Dodajemy passatę pomidorową i przecier pomidorowy, podgrzewamy na średnim ogniu. Doprawiamy ziołami, przyprawami, pieprzem i solą. Mieszamy i podgrzewamy około 10 minut. I gotowe.

Smacznego 😉