Chrzan

Wiadomym jest, że Wigilia nie może istnieć bez uszek, a Wielkanoc nie będzie Wielkanocą bez….

jajek…

a do jajek najlepiej pasuje co?….

Oczywiście CHRZAN!!!

Chrzan jest dodatkiem bez którego nie wyobrażam siebie świąt Wielkanocnych. I to nie taki kupiony w sklepie, tylko zrobiony własnoręcznie;) Bardzo ostry, doprawiony śmietaną z jajkami lub pyszną wędlinką. Uwielbiam go!

Chrzan

Składniki:

(około 3-4 słoiczki)

  • ok.500 g chrzanu (u mnie były to 4 duże korzenie)
  • 6 jajek
  • około 1 l wrzątku
  • sól

 

Jajka gotujemy na twardo i zostawiamy do wystudzenia. Chrzan czyścimy i obieramy. Następnie zcieramy/rozdrabniamy go bardzo drobno, najlepiej w jakimś robocie kuchennym (im drobniej tym lepiej, ja użyłam robota kuchennego z tarką jak na placki ziemniaczane). Uważajcie bo po starciu chrzan ma bardzo intensywny zapach, więc lepiej się nad nim nie pochylać;) Starte korzenie odrazu przekładamy na durszlak i musimy go przelać – sparzyć wrzątkiem (około 1 litr wody*). Dzięki temu nasz chrzan nie zciemnieje i zachowa ostrość. Nasze ugotowane wcześniej i obrane jajka również wrzucamy do rozdrabniacza lub robota kuchennego. Łączymy obydwa te składniki doprawiając odrobiną soli, wkładamy je do słoików, zakręcamy i do lodówki.

Nasz chrzan przed podaniem mieszamy ze śmietaną, tutaj ilość zależy od osobistych gustów. Ja dodaję około 2 łyżeczek śmietany na mały słoiczek chrzanu (słoiczki mają około 200g). Podajemy jako dodatek do jajek lub wędliny.

Taki chrzan możemy przechowywać w lodówce przez około miesiąc, dzięki temu że śmietanę dodajemy dopiero przed podaniem. Jest on również doskonały do sosów lub do zupy.

*Jeśli ktoś z Was nie lubi bardzo ostrego chrzanu musi użyć więcej wrzątku. Im bardziej go sparzycie tym on będzie słabszy.

Dodaj komentarz