Pasztet drobiowy w boczku

Obalam stereotypowe myślenie, że pasztet pieczemy tylko na święta 😉 Pasztet drobiowy w boczku to fenomenalna i smaczna propozycja również na co dzień. Moja rodzinka zajadała się nim na śniadanie i kolację. Znikła błyskawicznie i cieszę się, że w ogóle udało mi się go dorwać do zdjęcia XD 

Ja przygotowałam pasztet od początku, ale śmiało możecie wykorzystać do niego mięso i warzywa z rosołu. 

Pasztet drobiowy w boczku

Pasztet drobiowy w boczku

Składniki:

  • 5 ćwiartek z kurczaka (lub cały kurczak o wadze około 1,5 kg)
  • 200 g wątróbki drobiowej
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • połowa małego selera (lub 1/4 dużego)
  • 2 łodygi świeżego lubczyku (można zastąpić łyżką suszonego)
  • 1 czerstwa bułka
  • 1 jajko
  • kilka liści laurowych (3-4 szt.)
  • kilka ziarenek ziela angielskiego (5-6 szt.)
  • kilka ziarenek pieprzu (5-6 szt.)
  • słodka i ostra papryka do smaku
  • 2 ząbki czosnku
  • sól

Dodatkowo:

  • około 18 cienkich plasterków wędzonego boczku
  • smalec do wysmarowania formy

Warzywa obieramy. 

W dużym garnku zagotowujemy wodę. Do gotującej wody wrzucamy umyte ćwiartki kurczaka. Gotujemy około 20 minut. Po tym czasie zbieramy szumowinę i dorzucamy marchewkę, pietruszkę, seler, liście laurowe, pieprz, ziele angielskie i lubczyk. Całość solimy i gotujemy na małym ogniu około 40 minut. Mięso powinno być miękkie i łatwo odchodzić od kości. Ugotowanego kurczaka i warzywa wyciągamy, pozostawiamy do wystudzenia. Przestudzone mięso oddzielamy od kości.

Wątróbkę oczyszczamy i obsmażamy z każdej strony na niewielkiej ilości tłuszczu. Smażymy około 10 minut na średnim ogniu.

Czerstwą bułkę moczymy w zimnym wywarze pozostałym z gotowania mięsa i warzyw. Dobrze namoczoną bułkę wyciskamy z nadmiaru płynu.

Za pomocą maszynki do mielenia mięsa mielimy: wątróbkę, mięso, warzywa, czosnek i bułkę. Do powstałej masy dodajemy jajka, około 50 ml wywaru z gotowania mięsa, ostrą i słodką paprykę, pieprz i solimy. Całość dokładnie wyrabiamy, aż składniki dobrze się połączą.

Foremkę (u mnie o wymiarach 30 cm x 8 cm x 6 cm) dokładnie smarujemy smalcem. Wykładamy ją plastrami boczku w taki sposób, aby na zewnątrz zostały kawałki, które przykryją wierzch pasztetu. Wypełniamy mięsną masą i przykrywamy boczkiem.

Pieczemy w 160°C (z termoobiegiem) przez około godzinę. Pozostawiamy go do całkowitego wystudzenia i dopiero wtedy wyciągamy z formy.

Smacznego 😉

Pasztet drobiowy w boczku Pasztet drobiowy w boczku

Dodaj komentarz